Zamknij
REKLAMA

O budynkach, które pozostały już tylko na pożółkłych fotografiach

20.02, 20.11.2022 Aktualizacja: 20.02, 20.11.2022
REKLAMA

Obiekty budowlane (budynki, budowle i obiekty małej architektury), szczególnie te najstarsze, choć niekoniecznie podlegające ochronie konserwatorskiej, są nie tylko świadectwem historii każdego miasta, ale też najlepiej charakteryzują jego mieszkańców. I chodzi tu zarówno o obiekty istniejące, jak i te które pozostały w naszej pamięci, ale rozebrano je ze względu na zły stan techniczny bądź unicestwił je pożar, budowlana katastrofa albo wojenna zawierucha.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że układ przestrzenny oraz forma architektoniczna budynków i budowli są odzwierciedleniem epoki, w której je stawiano, a sposób realizacji i trwałość każdego obiektu świadczą o przestrzeganiu budowlanych reguł. I chodzi tu zarówno o obiekty, które służyły zaspokajaniu potrzeb indywidualnych, jak i obiekty, które zrealizowano dla potrzeb o charakterze publicznym.

Przeglądając stare fotografie bardzo często trafiamy na obiekty, których już nie ma, choć tak bardzo utkwiły w naszej pamięci i tak bardzo wpisały się w charakter ulicy, kwartału i całego miasta. Często bywa tak, że aby odpowiedzieć na pytanie dotyczące historii jakiegoś konkretnego i nieistniejącego już obiektu o pomoc musimy poprosić rodziców lub dziadków. Ale zdarza się, że i wtedy odpowiedź na takie pytanie sprawia duży kłopot.

Porządkując swoje archiwa natrafiłem na zdjęcia obiektów, których w przestrzeni naszego miasta już nie ma. Powody rozbiórek konkretnych budynków lub budowli były różne i nie chcę tu rozprawiać nad motywami decyzji podejmowanych przez ich właścicieli. Pragnę tylko podkreślić, że z mojego zawodowego punktu widzenia (jestem inżynierem budownictwa i nauczycielem akademickim) nie akceptuję sytuacji, kiedy to w miejsce obiektów o ciekawej architekturze i równie interesującej historii, a co równie ważne kapitalnie wpisujących się w charakter otaczającej zabudowy – powstają budowlane bohomazy. Niestety takich przykładów w Środzie jest stanowczo za dużo. Mało tego – uważam również, że nasi przodkowie przywiązywali znacznie większą wagę do ładu urbanistycznego, niż przywiązują do niego współcześni włodarze miast, odpowiedzialni za porządek wspólnej przestrzeni.

Aby zachować pamięć o ciekawych, ale niestety nieistniejących już obiektach postanowiłem pokazać Państwu fotografie kilku z nich. Mam nadzieję, że młodsi średzianie, z pomocą swoich rodziców i dziadków, poradzą sobie z rozpoznaniem zarówno funkcji, jak i lokalizacji prezentowanych przeze mnie obiektów.

                                                                                                     Paweł Łukaszewski

Zdjęcia z archiwum Pawła Łukaszewskiego

 

(PŁ)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%