Zamknij
REKLAMA

Rada Miasta odwołała burmistrza Środy

10.42, 12.06.2022 Paweł Łukaszewski
REKLAMA

30 lat temu Rada Miasta odwołała pierwszego po 1989 roku niekomunistycznego burmistrza Środy

Po obaleniu w Polsce komunizmu jedną z pierwszych i, jak się szybko okazało, najbardziej udaną reformą było przywrócenie samorządu terytorialnego. 27 maja 1989 roku przeprowadzono w Polsce w pełni wolne wybory samorządowe. W miejsce, działających w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, rad narodowych utworzono samorządowe rady gmin. W skali całego kraju wygrali kandydaci reprezentujący Komitety Obywatelskie „Solidarność”. Podobnie było w Środzie, gdzie większość w Radzie Miasta i Gminy uzyskali kandydaci lokalnego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. W efekcie, reprezentujący ten Komitet, radni przegłosowali kandydaturę – pierwszego, niekomunistycznego burmistrza Środy.

Nazywał się Marek Godlewski. Był szarmancki i dobroduszny, a jak przystało na inżyniera posiadał analityczny umysł. Zanim ze względów zdrowotnych przeszedł na rentę inwalidzką pracował w średzkim Horteksie. Po wyborze na stanowisko burmistrza Środy rentę tę zawiesił.

Burmistrza Marka Godlewskiego znałem osobiście. Poznałem go podczas spotkań Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Nigdy nie pracowałem w Urzędzie Miasta i Gminy, ani nie zasiadałem w Zarządzie Miasta, kierowanym przez burmistrza Godlewskiego. Nie mogę zatem ocenić, jakim był szefem. Z mojej perspektywy, perspektywy kierownika Urzędu Rejonowego w Środzie, na co dzień współpracującego z Zarządem Miasta, mogę natomiast stwierdzić, że Marek Godlewski miał bardzo wyraziste, antykomunistyczne poglądy. Różniliśmy się jednak w kwestiach dotyczących funkcjonowania administracji publicznej. Ja na przykład byłem zwolennikiem trójstopniowego podziału administracji publicznej na samorządowe gminy, powiaty i regiony. Pan Marek Godlewski uważał natomiast, że gminy powinny zajmować się maksymalnie dużą liczbą zadań, w tym: wydawaniem pozwoleń na budowę, nadzorem budowlanym, komunikacją, geodezją i gospodarką gruntami. Nie przyjmował do wiadomości, że z punktu widzenia kosztów obsługi oraz problemów ze znalezieniem fachowców, szczególnie w bardzo małych gminach, takie rozwiązanie byłoby trudne do zrealizowania.

Lubiłem pana Marka Godlewskiego ze względu na jego komunikatywność, dobrotliwość oraz poglądy polityczne, choć czasem, nawet w mojej obecności, kwestionował sens istnienia w Środzie Urzędu Rejonowego. A tak często przekonywałem Go, że jeśli w Środzie nie będzie silnego Rejonu, to nie będzie też Powiatu… .

W swoich poglądach był nieprzejednany. Takim też go zapamiętałem. Być może cecha ta była jednym z powodów, że burmistrzem Środy był tylko 2 lata? W połowie kadencji przestało go popierać kilku radnych Komitetu Obywatelskiego. W efekcie 12 czerwca 1992 roku Rada Miasta i Gminy odwołała Marka Godlewskiego z funkcji burmistrza Środy. Długo trwały spory dotyczące obsadzenia wakatu na tym stanowisku. W końcu wypełnił go przyszły poseł SLD.

Marek Godlewski zmarł 20 listopada 1993 roku, w wieku 52 lat. Jego prodemokratyczna postawa, szczególnie w latach budowy średzkiego samorządu, zasługuje na naszą pamięć.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z archiwum Pawła Łukaszewskiego

(Paweł Łukaszewski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

WSWS

1 2

Tytuł niczym z brukowca super expressu, chyba, to nowa metoda przyciągania czytelników, licząc reklamy, wklejki z innych serwisów, widać, że GPŚ już nie ma co pisać i łapie się wszystkiego... 21:35, 13.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%