Ewa i Jacek Kajdanowie, małżeństwo z Borzejewa, są miłośnikami zwierząt. W domu mają kilka kotów, ale nie jest im obojętny los tych zwierząt, które domu nie mają. Małżeństwo prowadzi w Jarosławcu sklep, w którym klienci mogą zostawić dary dla średzkiego schroniska.
Ewa i Jacek Kajdanowie troszczą się o zwierzęta. Mają koty, ale na ich podwórze przychodzą także te bezpańskie wiedząc, że zawsze mogą liczyć na karmę. Małżeństwo wspiera również średzkie schronisko. Teraz do akcji włączyli się klienci sklepu w Jarosławcu, którzy zaproponowali, żeby zorganizować zbiórkę karmy dla zwierząt. - Klienci, choć często sami nie posiadają zwierząt, kupują saszetkę bądź puszkę karmy, aby następnie zostawić ją w sklepie, w specjalnym koszyku. Później tę karmę zawieziemy do schroniska – mówią właściciele sklepu, którzy sami już wcześniej zakupili i zawieźli do schroniska najpotrzebniejsze artykuły. 31 stycznia w mediach społecznościowych schronisko podziękowało właścicielom i klientom sklepu ABC w Jarosławcu za dotychczasową pomoc.
[ZT]19929[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz