Problem z nieprawidłowym parkowaniem jest uciążliwy dla mieszkańców. Niejednokrotnie na łamach gazety opisywaliśmy sytuację, gdy zaparkowane samochody ograniczały możliwość przejścia chodnikiem lub przejazdu samochodem. Z podobnym problemem napisał do nas Czytelnik.
- Chciałbym zwrócić uwagę na problem jakim jest parkowanie pojazdów przy Bazylice Mniejszej tzn. Kolegiacie. Przy wejściu głównym przy ul. Szkolnej po lewej stronie (droga jednokierunkowa) znajduje znak B-36 zakaz zatrzymywania się i postoju. W miejscu tym obowiązuje również znak D-40 strefa zamieszkania. Oznacza to, że parkowanie dozwolone jest wyłącznie w wyznaczonych do tego miejscach. Mimo tego podczas mszy świętych w miejscu tym tzn. na ulicy Szkolnej i Kolegiackiej na całej długości zakazu stoją zaparkowane pojazdy! Jadąc tą drogą autem dostawczym dopuszczonym do ruchu w tym miejscu nie miałem możliwości przejazdu, ponieważ przejazd był zbyt wąski między pojazdami stojącymi na zakazie wzdłuż chodnika, a tymi z prawej strony parkującymi prostopadle. Część samochodów została pozostawiona częściowo na chodniku! Zostałem zmuszony do cofania pojazdem na drodze jednokierunkowej do miejsca, w którym możliwy był przejazd inną drogą. Wjeżdżając od ulicy Kilińskiego szukałem wolnego miejsca. Rozmawiając z jednym z kierowców stojących na zakazie stwierdził, że mając legitymacje osoby niepełnosprawnej, lub emeryta wolno parkować w tym miejscu, mimo że miejsce wyznaczone dla osób niepełnosprawnych znajdowało się ok. 20 m wcześniej i pozostawało wolne. Zdaniem tej osoby taki dokument zwalnia ze stosowania się do znaków drogowych. Innym razem zostawiając samochód zaparkowany prostopadle z prawej strony zostałem zablokowany przez kierowcę, który również zaparkował pojazd na zakazie. Ja pojechałem do jednej z pobliskich siłowni i po skończonym trening zostałem zmuszony do czekania za użytkownikiem samochodu albo do poszukiwania go w budynku kościoła. Z parkingu na tej ulicy korzystają również osoby, które nie przyjeżdżają na msze św. Wspomnę jeszcze, że w "godzinach szczytu" jest bardzo wiele wolnych miejsc postojowych np. na ul. Daszyńskiego, Jażdżewskiego, Czerwonego Krzyża. Problem ten jest całkowicie niewidoczny dla służb oraz urzędów. Na ten moment sprawę zgłaszam tylko tutaj, posiadam zdjęcia zaparkowanych pojazdów. Problemem będzie również ewentualny przejazd służb ratunkowych w tym miejscu: straży pożarnej lub karetki pogotowia. Podobnie ma się sprawa z dowozem osoby niepełnosprawnej przewożonej np. z wózkiem inwalidzkim w busie. Uważam, że problem ten należy jak najszybciej rozwiązać, gdyż dzieje się to nagminnie w każdą niedzielę i dni świąteczne. Część kierowców ewidentnie nie lubi daleko chodzić pieszo – napisał Czytelnik.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz