- W czwartek 15 stycznia Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał wyrok niższej instancji dla Mołdawianina Aleksandra L. Nie zgodził się z wnioskiem prokuratora, by orzec karę tak zwanego bezwzględnego dożywocia z zakazem ubiegania się o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Przy orzeczonym dożywociu oskarżony pierwszy wniosek o przedterminowe zwolnienie będzie mógł złożyć dopiero po 30 latach. W momencie zbrodni miał 48 lat – poinformowało Radio Poznań.
Przypomnijmy, że 9 lipca 2025 roku w Sądzie Okręgowym w Poznaniu zapadł wyrok. Sędzia Karolina Siwierska podkreślała, że Alexandr L. powinien na zawsze zostać wyeliminowany z życia społecznego, ponieważ jest niebezpieczny. Sąd uznał Alexandra L. za winnego i skazał na karę dożywotniego więzienia. Mężczyzna musi też zapłacić zadośćuczynienie dla rodziny poszkodowanych w kwocie 35 tysięcy złotych (30 tysięcy złotych synowi dentystki i 5 tysięcy złotych byłej partnerce). Sąd uznał jednak, że chęć wzbogacenia się, w świetle prawa, nie jest motywem zasługującym na szczególne potępienie. Wzięto natomiast pod uwagę fakt, że oskarżony jest wysoce zdemoralizowany - był już wcześniej karany w Ukrainie i Mołdawii.
Do tragedii doszło 28 lipca 2024 roku przy ul. Dąbrowskiego w Środzie Wielkopolskiej. W domu znaleziono dwie ciężko ranne osoby: 84-letnią kobietę i jej 48-letniego syna. Oboje mieli liczne obrażenia głowy powstałe od uderzeń młotkiem. Kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni do szpitala. Niestety 84-letniej matki nie udało się uratować. Jej syn z ciężkimi obrażeniami głowy trafił do szpitala.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz