Wiadomości z regionu

Zamknij

Likwidacja szkoły. Jest opinia kuratora

AD 09:06, 02.04.2026 Aktualizacja: 11:49, 02.04.2026
Skomentuj Likwidacja szkoły. Jest opinia kuratora

Znana jest opinia Kuratorium Oświaty w Poznaniu w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Klęce. Od lutego w gminie Nowe Miasto wrzało. Wszystko zaczęło się, gdy w planie sesji gminnej pojawił się punkt o zamiarze likwidacji. Kurator wydał opinię negatywną.

Od czego się zaczęło?
W lutym społeczność wówczas Zespołu Szkół w Klęce zaczęła niepokoić się o kolejne lata edukacji dzieci. Po przeprowadzonych audytach gmina zdecydowała się na wprowadzenie w plan sesji ustawy o zamiarze likwidacji szkoły w Klęce. Zorganizowano wówczas zebranie w szkole, podczas którego rodzice podpisali się pod petycją przeciwko likwidacji. Pod petycją znalazło się ponad 700 podpisów. 
Przed sesją, podczas której radni podjęli decyzję o podjęciu zamiaru likwidacji, odbyła się komisja. W czasie komisja odbywała się zaciekła dyskusja między przedstawicielami społeczności szkolnej a gminą – wójtem oraz mecenasem Konarskim, który przygotował jeden z audytów. 
Od tego czasu rozpoczęły się spotkania, podczas których próbowano znaleźć rozwiązanie problemu, jakim są zbyt duże dla gminy koszty utrzymania placówki. Wójt Wiesław Schreiber podkreślał, że nie chce zamykać szkoły i proponował rodzicom utworzenie stowarzyszenia, które poprowadzi placówkę. Społeczność szkolna miała jednak wiele obaw, między innymi o to, jak ma wyglądać finansowanie, kto podejmie się prowadzenia stowarzyszenia, skoro nie ma osoby z odpowiednim do tego doświadczeniem. Społeczność Klęki była zdania, że to nie jest rozwiązanie problemu, a przerzucenie obowiązku na rodziców i nauczycieli. 

Zaangażował się poseł
W sprawę zaangażował się również poseł Zbigniew Dolata, który został poproszony o pomoc przez dyrektor szkoły Mariolę Dzierlę oraz przewodniczącą Rady Rodziców Malwinę Szczepańską. Poseł przyjechał do spotkać się z wójtem, a następnie pojawił się na zebraniu w szkole, gdzie powiedział, że ma zamiar stanąć po stronie zostawienia szkoły. Poseł pojawił się również na sesji, podczas której padły ostre słowa w stronę wójta. Po sesji Zbigniew Dolata zamieścił wpis w mediach społecznościowych, pod którym został skrytykowany przez wójta Wiesława Schreibera. 
Odbyło się także zorganizowane przez wójta spotkanie z przedstawicielami stowarzyszeń prowadzących szkoły. 

Kurator wydał opinie
Choć rozmowy i próby znalezienia złotego środka podejmowane były przez ten czas, to wszyscy czekali na decyzję kuratora, ponieważ to od niej zależy, czy proces likwidacji może ruszyć. Dziś wiemy, że kurator jest przeciwny likwidacji, a co za tym idzie, bez odwołania się od jego decyzji nie można zlikwidować szkoły. 
Warto w tym miejscu dodać, że podczas pierwszych spotkań mecenas Konarski, który odpowiadał na pytania rodziców, mówił, że od opinii kuratora gmina będzie się odwoływać, ponieważ problem wróci w ciągu dwóch lat.Wójt podkreślał wówczas, że decyzji z góry nie podjął i poczeka na opinię kuratora, z którą chce się zapoznać i wówczas zadecyduje o dalszych krokach. Wójt w czasie dzisiejszej rozmowy z nami podkreślił jednak, że gmina nie będzie składać zażalenia na opinię kuratora.

-Co kłamliwie mi zarzucano – powiedział wójt.

Kurator wydał opinię negatywną, a to oznacza, że Szkoła Podstawowa w Klęce nie zostanie na razie zlikwidowana. 

Czy gmina się będzie odwoływać?

- Opinia kuratora, jest negatywna. Część zawartych w niej tez jest niewłaściwa, przez co dokument jest niekompletny, wynikać to może z faktu, że nie poproszono nas do współudziału w wizytacji placówek za które jesteśmy odpowiedzialni. Niestety mimo naszych próśb pracownicy kuratorium i też sam kurator nie odwiedzili nas i nie zapoznali się z naszą dokumentacją, z naszymi informacjami. Ich opinia zawiera wiele braków i nieścisłości z tym związanych. Poza tym kurator wykazał, iż nieskutecznie doręczyliśmy zawiadomienia do rodziców. Tu trzeba wziąć pod uwagę to, że pani dyrektor szkoły nie dostarczyła nam kompletnej listy rodziców, mimo złożenia pisemnego oświadczenia o jej kompletności. Miało to wpływ na to, że doręczenie nie było skuteczne. Poza tym na zebraniu informacyjnym rodzice odmówili podpisania listy obecności – przekazał nam wójt gminy Wiesław Schreiber.

W czasie rozmowy z nami wójt podkreślił, że nie gmina nie będzie składać zażalenia. 

- Choć opinia jest negatywna, a my się z nią w dużej części nie zgadzamy, to nie będziemy składać zażalenia do ministerstwa. Odbyła się komisja oświaty, podczas której zapytałem radnych o zdanie w tym temacie. I ja i radni mamy świadomość, że obecnie oświata to 49% wydatków bieżących. Dodatkowo na ostatniej sesji musieliśmy znaleźć w innych zadaniach środki, aby zabezpieczyć  prawie 580 tys. zł na podwyżki dla nauczycieli. Niestety nikt nam na ten cel z zewnątrz pieniędzy nie przekazał. Najważniejszy cel został osiągnięty. Poważnie zaczęliśmy rozmawiać o przyszłości oświaty. Sam rekomendowałem podjęcie uchwały o zamiarze likwidacji szkoły, chcąc zmusić wszystkich do dialogu. Skoro ta uchwała nie przesądza o likwidacji, warto było ją podjąć. Obawiałem się, że odstąpienie od tego zamiaru nie zaangażuje naszych mieszkańców. Odbyty szereg spotkań i konsultacji zaowocował wypracowaniem kompromisowego rozważania, które potencjalnie satysfakcjonuje nas i rodziców. Szkoła podstawowa może być prowadzona przez stowarzyszenie lub fundację generując niższe koszty w kwocie ponad 2,5 mln. złotych. Obecnie jest to blisko 5 mln złotych. Z radnymi zgadzamy się, że skoro rozpoczęliśmy ten trudny proces związany z przyszłością oświaty w świetle niekorzystnej demografii i widzimy konieczność optymalizacji wydatków, to będziemy nadal szukali porozumienia. To właśnie ten trudny dialog pozwolił znaleźć rozwiązanie kompromisowe, które poparli na ostatniej komisji wszyscy radni, czyli szkoła prowadzona przez stowarzyszenie lub fundację. Podkreślam, że jednogłośnie wszyscy radni opowiedzieli się za tym rozwiązaniem. Tym bardziej, że pojawiły się dwa podmioty zainteresowane prowadzeniem szkoły przez stowarzyszenie bądź fundację, a to realnie wpływa na środki finansowe, które pozostałyby w budżecie na realizacje inwestycji, w tym między innymi na przykład na termomodernizację budynku szkoły w Klęce. Z jednym z podmiotów rozmawialiśmy szerzej, zapoznał się on z kosztami ponoszonymi obecnie i jest realnie zainteresowany prowadzeniem szkoły. Jednak w związku z tym, że szkoła ma powyżej 70 uczniów, najpierw należałoby ją zlikwidować, aby inny podmiot mógł ją otworzyć i prowadzić – powiedział w rozmowie z nami wójt Wiesław Schreiber. 

(AD)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%