W gminie Nowe Miasto nad Wartą w poniedziałek prowadzone były prace związane z czyszczeniem i udrożnieniem kanalizacji deszczowej i studzienek po gwałtownych i ulewnych opadach deszczu.
Po raz kolejny okazało się, że winą zatorów są nie tylko piach, i drobne gałązki, które trafiły z wodą do studzienek, ale również odpady wyrzucane przez mieszkańców.
::news{"type":"see-also","item":"27257"}
Działania mające na celu udrożnienie kanalizacji prowadzone były od weekendu i koncentrowały się w miejscach, które najbardziej ucierpiały w wyniku nawałnicy. Podczas prac okazało się jednak, że zatorom winna jest nie tylko pogoda. W kanalizacji znaleziono między innymi telefony komórkowe oraz inne odpady.
- Pamiętajmy, że sieć kanalizacyjna to nie śmietnik. Każdy taki przedmiot w kryzysowej sytuacji blokuje odpływ wody i bezpośrednio może przyczynić się do powstawania lokalnych podtopień – apeluje Urząd Gminy Nowe Miasto nad Wartą.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz