Wspomnienia i nekrologi | Pamięci Mieszkańców (Środa Wielkopolska, Dominowo, Zaniemyśl, Krzykosy, Nowe Miasto, Miłosław)

Zamknij

Środa straciła wybitną postać. Nie żyje Andrzej Kobierski

Mariusz Duda Mariusz Duda 19:26, 19.05.2026 Aktualizacja: 19:27, 19.05.2026
Skomentuj Środa straciła wybitną postać. Nie żyje Andrzej Kobierski

W sobotę, w dniu swoich imienin, zmarł Andrzej Kobierski – nauczyciel, wieloletni dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3, trener lekkoatletów, radny miejski dwóch kadencji, Ambasador Powiatu Średzkiego. Miał 75 lat.

W „Trójce”

Andrzej Kobierski wychował kilka pokoleń Średzian. Zarówno jako pedagog, jak i trener. Ze Szkołą Podstawową nr 3 związał się już w 1965 roku, kiedy to zaczął uczęszczać na treningi sportowe. Wtedy był jeszcze uczniem technikum rolniczego. Po latach odwiedził Miłosza Szczepańskiego, nauczyciela wychowania fizycznego, który krzewił w nim miłość do sportu. Chciał tylko podziękować swojemu trenerowi, a ostatecznie pojechał z dziećmi na obóz jako instruktor wf-u. W 1974 roku był już zatrudniony w „Trójce”, a 1 września 1982 roku został dyrektorem tej szkoły. - Ówczesny inspektor poprzeglądał papiery i się dopatrzył, że ten aktywny wuefista był najpierw kierownikiem PGR-u, bo obejmowałem taką posadę przez rok czasu przed studiami. Stwierdził, że jak poradziłem sobie w PGR-ze to w szkole też sobie poradzę. Namawiał mnie, namawiał. Zgodziłem się – wspominał tamte lata Andrzej Kobierski w rozmowie z GPŚ.

Dyrektorowanie

Szkoła zmagała się z problemami lokalowymi, a doskonała kondycja fizyczna sprzyjała dyrektorowaniu. Codzienność dyrektora polegała na objazdach: rano wsiadał na rower, odwiedzał kolejno osiedle, salę pomocniczą, salę gimnastyczną, „jedynkę” i dopiero około południa docierał do głównego budynku, by nadzorować pracę szkoły. W pierwszej dekadzie dyrektorowania Andrzeja Kobierskiego dobudowano nowe skrzydło szkoły. Dyrektor nigdy nie krył, że sport odgrywa w jego życiu bardzo ważną rolę. Swoją pasją zarażał uczniów i „Trójka” szybko stała się jedną z najbardziej usportowionych szkół w kraju. W szkole prężnie działały SKS, powstał Uczniowski Klub Sportowy. Marzeniem dyrektora była pełnometrażowa hala sportowa, ale niestety do jej budowy nie doszło. Zajęcia sportowe odbywały się na małych salach albo na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji. Halę, spełniającą wymogi wielu dyscyplin sportowych, oddano do użytku dopiero 11 lat po odejściu Andrzeja Kobierskiego na emeryturę. Mimo to były już wtedy dyrektor miał istotny wpływ na podjęcie decyzji o budowie, był wtedy radnym miejskim i zabiegał o tę inwestycję. W tym miejscu należy wspomnieć, że Andrzej Kobierski przez dwie kadencje zasiadał w Radzie Miejskiej w Środzie, a w latach 2010-2014 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego rady.

Nie tylko dyrektor

Andrzej Kobierski do Szkoły Rolniczej w Środzie trafił, ponieważ wcześniej uczęszczał tam jego brat, który opowiadał o porządnym nauczycielu wychowania fizycznego. Już od 4 klasy pragnął zostać wuefistą, zainspirowany siostrą, która osiągała wysokie wyniki w rzucie dyskiem na poziomie krajowym. Interesował się praktycznie wszystkimi dyscyplinami sportu. Jako młody trener starał się czerpać wiedzę od starszych i bardziej doświadczonych, aby, gdy tylko natrafi na utalentowanego zawodnika, potrafić go poprowadzić przynajmniej do medalu na poziomie mistrzostw Polski. Przez lata pracy udało mu się wyszkolić 70-80 medalistów. Z początku zajmował się głównie biegami, ale później skupił się na technikach rzutów. Jego pierwszym medalistą był Zbigniew Cichowlas, ale lista podopiecznych trenera Kobierskiego jest długa, a znaleźć na niej można nazwiska takich utalentowanych sportowców, jak Mariusza Rybarczewskiego, Wojciecha Maroka czy Jakuba Rodziaka.

Ambasador sportu

Trudno dziś wymienić wszystkie zasługi Andrzeja Kobierskiego. Przez lata ciężkiej pracy zapisał się na kartach historii nie tylko „Trójki”, ale także Środy. Wychowankowie wspominają go jako surowego i wymagającego nauczyciela, ale jednocześnie dobrego i pomocnego. Za wybitne osiągnięcia w krajowym i międzynarodowym współzawodnictwie sportowym w sporcie młodzieżowym był wielokrotnie nagradzany, choć najlepszą nagrodą były dla niego osiągnięcia wychowanków. Był skromny. Nie mówił, że to dzięki niemu, tylko podkreślał ciężki wysiłek zawodników i ich zaangażowanie. Za życia stał się ikoną. Mówiono na niego „Kobra”, dlatego halę przy SP3 nazwano „Kobra Arena”. Znalazł się wśród laureatów konkursu „Ambasador Powiatu Średzkiego 2021” w kategorii Sport. Zmarł w sobotę 16 maja, w dniu swoich imienin. Miał 75 lat. Pogrzeb Śp. Andrzeja Kobierskiego rozpocznie się w środę 20 maja o godzinie 12:00 mszą święta na cmentarzu w Środzie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%