Zamknij
REKLAMA

Trwa dramat mieszkańców!

14:35, 12.01.2022 | .
Skomentuj Fot. Czytelnik
REKLAMA

Trwa dramat mieszkańców bloku przy ul. Sportowej 3a.

Przypomnijmy, że w nocy z poniedziałku na wtorek, w jednym z pomieszczeń piwnicznych, doszło do pożaru. Ogień nie przedostał się na wyższe kondygnacje. - W jednym z mieszkań załączyła się czujka dymu. Wielokrotnie podkreślamy, jakie znaczenie mają czujki dymu czy tlenku węgla. Dzisiejsze zdarzenie potwierdziło tylko, że czujka może uchronić przed tragedią – powiedział nam we wtorkowy poranek kpt. Daniel Pawłowski, Dowódca JRG w Środzie. Dym rozprzestrzenił się po całym budynku. Część mieszkańców opuściła swoje mieszkania jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Niektórych klatką schodową sprowadzili strażacy, a cztery osoby były ewakuowane przy pomocy drabiny mechanicznej z OSP Brodowo. Ewakuowanych mieszkańców przewieziono do budynku Starostwa Powiatowego, gdzie zapewniono im ciepłe napoje. Lokatorzy bloku do swoich mieszkań mogli wrócić dopiero nad ranem. Okazuje się jednak, że nie wszyscy.

Osoby, mieszkające w pionie położonym nad spaloną piwnicą, znalazły schronienie u najbliższych. Jedna z rodzin zamieszkała w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Rodak. - Nie możemy wrócić do swoich mieszkań. W całym bloku nie ma wody i gazu. W tej chwili jest już prąd. Stopiły się rury kanalizacyjne. Wodę można jeszcze sobie donieść, ale nawet z ubikacji nie można skorzystać – mówią zrozpaczeni mieszkańcy. Wielu z nich wyremontowało w ostatnim czasie łazienki, które dziś przedstawiają przytłaczający widok. Wszystko jest okopcone, a konieczność wymiany rur wiąże się z poważnymi pracami remontowymi. - Trzeba kuć, żeby wymienić instalacje – usłyszeliśmy.

Rodziny z dwudziestu mieszkań nie mają wody i gazu. - Nie wiemy, kiedy będzie woda, ponieważ są jeszcze wycieki z instalacji. Gaz podobno ma być nie wcześniej, niż za miesiąc – twierdzą mieszkańcy. W środę trwały prace przy montażu nowej instalacji kanalizacyjnej. - Nie wiemy, co dalej z nami będzie. Starostwo zapewniło nam zakwaterowanie w ośrodku do piątku – mówią lokatorzy jednego z mieszkań.

W budynku nadal unosi się swąd spalenizny – Do końca życia zapamiętam zapach dymu oraz dymiący się blok – napisał jeden z mieszkańców w komentarzu pod naszym artykułem o pożarze. Trwają także spekulacje, co było przyczyną powstania pożaru. Wiele osób wątpi we wstępne ustalenia straży pożarnej, jakoby pożar powstał w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.

Do sprawy wrócimy w najbliższym wydaniu Głosu Powiatu Średzkiego.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%