Sklepy należące do sieci Lidl od 2 marca są czynne całodobowo – na razie tylko trzy w Polsce. To program pilotażowy, który przeszedł pomyślne testy. W styczniu 10 sklepów działało w tym systemie i okazało się, że jest spore zainteresowanie nocnym dokonywaniem zakupów.
- Decyzja o wydłużeniu godzin otwarcia to bezpośrednia odpowiedź na sygnały płynące od klientów. Celem Lidl Polska jest dostosowanie godzin pracy sklepów do potrzeb klientów w taki sposób, aby wszyscy – niezależnie od trybu pracy czy codziennych obowiązków – mogli skorzystać z oferty sklepów. Pilotaż pozwoli sieci ocenić zainteresowanie nowym modelem zakupowym oraz podjąć decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia projektu na inne lokalizacje w przyszłości - informuje sieć w komunikacie prasowym.
Choć sieć rozważa możliwość wprowadzenia całodobowej sprzedaży w wielu sklepach, do tej pory zdecydowano się zastosować to rozwiązanie jedynie w trzech punktach: w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej 113, w Bielanach Wrocławskich przy ulicy Tynieckiej 1 oraz w Warszawie przy ulicy Kasprowicza 117.
W związku z obowiązującym zakazem handlu w niedziele niehandlowe sklepy będą czynne od poniedziałku, od godziny 1:00, do soboty, do godziny 23:00. Jednocześnie sieć informuje o półgodzinnych przerwach technicznych, podczas których klienci będą mogli przebywać na sali sprzedażowej, jednakże nie będą mogli skorzystać z kas sklepowych. Płatność nie będzie możliwa każdego dnia między godziną 23:45 a 0:15.
Decyzja o wprowadzeniu całodobowej sprzedaży spotkała się z mieszanymi reakcjami internautów. Wiele osób pochwaliło to rozwiązanie, ale nie brakuje też tych, którzy nie szczędzą krytyki pod adresem sieci Lidl. Pierwsi chwalą sobie możliwość zrobienia zakupów po zakończeniu popołudniowej zmiany w pracy, bądź bardzo wcześnie rano. Z kolei przeciwnicy przede wszystkim współczują sprzedawcom i zwracają uwagę, że do sklepu można iść przed pracą. Bywają też tacy, którzy wspominają czasy PRL, gdy sklepy w soboty były zamykane o godzinie 13:00 i otwierane dopiero w poniedziałek rano. Zwolennicy całodobowych sklepów ripostują, że nocne zmiany są normą w wielu zakładach pracy, a nikt nie użala się nad losem pielęgniarek, policjantów, piekarzy czy kierowców samochodów ciężarowych.
Pilotażowy program Lidla na razie dotyczy tylko 3 sklepów, ale sieć rozważa możliwość wprowadzenia tego rozwiązania także w innych lokalizacjach. Chcemy poznać Wasze zdanie na temat sklepów całodobowych. Zapraszamy do oddania głosu w poniższej ankiecie.
[ANKIETA]149[/ANKIETA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz