Władze naszej gminy ogłosiły wyniki naboru wniosków o dofinansowanie zadań z zakresu rozwoju sportu na 2026 rok. W ramach procedury, opartej na uchwale Rady Miejskiej z 2019 roku, do urzędu wpłynęło 26 wniosków od 19 klubów sportowych. Łączna kwota zapotrzebowania wyniosła niemal 2,5 miliona złotych. Ostatecznie przyznano dotacje 18 klubom na 23 zadania, przeznaczając na ten cel 1 329 000 zł.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że środki są znaczące. Jednak po bliższym przyjrzeniu się poszczególnym przypadkom widać, że realne potrzeby klubów znacznie przewyższają możliwości finansowe samorządu.
Akademia z certyfikatem, ale bez komfortu finansowego
Największym beneficjentem wsparcia jest Akademia Polonii Środa, która na działalność szkoleniową otrzymała 340 tysięcy złotych. Klub od kilku lat posiada złoty certyfikat PZPN – najwyższe możliwe wyróżnienie w programie certyfikacji. Warto przy tym zauważyć, że utrzymanie wysokich standardów szkoleniowych wymaga systematycznych inwestycji, a nie jednorazowych decyzji budżetowych. Certyfikat nie jest przyznawany „na zawsze” – trzeba go co roku potwierdzać, spełniając coraz bardziej wymagające kryteria. W skali kraju, spośród ponad 1600 certyfikowanych akademii, tylko 54 posiadają taki status.
W Polonii trenuje ponad 400 dzieci i młodzieży, pod opieką około 20 trenerów, w niemal 20 drużynach młodzieżowych. Przeliczając dotację na jednego zawodnika, wychodzi około 70 zł miesięcznie. To kwota, która musi wystarczyć na szkolenie, wyjazdy na mecze po całym województwie, transport autokarowy, sprzęt sportowy, turnieje oraz wynagrodzenia szkoleniowców.
Trenerzy pracują głównie popołudniami i w weekendy, często kosztem życia prywatnego. Złoty certyfikat PZPN potwierdza wysoki poziom szkolenia, jednak trudno nie zadać pytania, czy za takim poziomem idą adekwatne warunki finansowe.
Pompa Team – promocja miasta na własny koszt?
Innym przykładem jest Pompa Team, który otrzymał 20 tysięcy złotych dotacji. Jak wynika z rozmów z przedstawicielami klubu, same opłaty sędziowskie wynoszą blisko 12 tysięcy złotych rocznie plus jeszcze inne składki na rzecz związku. Do tego dochodzą koszty zabezpieczenia medycznego meczów, utrzymania boiska w Jarosławcu oraz wynajmu Nowego Stadionu Średzkiego, który na jedno spotkanie kosztuje około 2000 zł.
Łatwo policzyć, że przyznana dotacja nie wystarcza nawet na pokrycie wynajmu stadionu na cały sezon.
Jednocześnie Pompa Team generuje ogromne zasięgi w mediach społecznościowych. Relacje z meczów i materiały wideo osiągają setki tysięcy wyświetleń. Klub promuje Środę nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Na trybunach coraz częściej pojawiają się kibice z różnych regionów kraju, którzy przyjeżdżają do Środy specjalnie na mecze, zostawiając tu czas i pieniądze. Wielu kibiców przyznaje, że to właśnie dzięki Pompie dowiedziało się o istnieniu miasta.
Trudno nie odnieść wrażenia, że jest to forma promocji, której nie powstydziłaby się profesjonalna agencja marketingowa – realizowana w dużej mierze bez systemowego wsparcia samorządu.
Sport oparty na zaangażowaniu rodziców
Swoimi spostrzeżeniami dzielą się także działacze innych klubów. Jeden z nich, proszący o zachowanie anonimowości, zwraca uwagę, że przyznane środki pomagają, ale nie rozwiązują problemów finansowych.
Znaczna część kosztów wyjazdów na zawody, zakupu sprzętu czy wynagrodzeń trenerów pokrywana jest z pieniędzy rodziców. Zdarza się również, że działacze dokładają do funkcjonowania klubów z własnej kieszeni.
Pojawiają się też pytania o zasadność finansowania podmiotów, które nie wywodzą się bezpośrednio z gminy, a prowadzą działalność komercyjną na jej terenie. W opinii części środowiska sportowego warto byłoby szerzej przeanalizować, do kogo i w jakim zakresie powinny trafiać środki publiczne.
Inwestycja, która zwraca się po latach
Eksperci od lat podkreślają, że sport dzieci i młodzieży to jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji społecznych. Aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko chorób cywilizacyjnych, ogranicza przyszłe wydatki na służbę zdrowia i sprzyja budowaniu zdrowych nawyków.
Równocześnie większa liczba trenujących dzieci zwiększa szansę na sportowe sukcesy w przyszłości. Medale mistrzostw Polski, występy w reprezentacji czy sukcesy olimpijskie zawsze przekładają się na rozpoznawalność miasta.
W tym kontekście pytanie nie brzmi, czy warto inwestować w sport młodzieżowy, lecz czy obecny poziom wsparcia rzeczywiście odpowiada deklarowanym ambicjom.
Potrzeba długofalowej strategii
Przyznane dotacje pokazują, że gmina dostrzega znaczenie sportu. Jednocześnie analiza liczb i realnych kosztów działalności klubów wskazuje, że system finansowania wciąż opiera się w dużej mierze na entuzjazmie działaczy, trenerów i rodziców.
Być może nadszedł moment, aby spojrzeć na sport w Środzie nie tylko jako na koszt w budżecie, ale jako na długoterminową inwestycję w zdrowie, promocję i przyszłość miasta. Inwestycję, która – aby przynosiła realne efekty – potrzebuje stabilnych i adekwatnych fundamentów finansowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz