Coraz częściej obcokrajowcy, którzy złamali u nas prawo, są deportowani do swoich krajów z orzeczeniem kilkuletniego zakazu wjazdu do Polski. Tylko w pierwszych dniach stycznia średzka Policja skierowała do Straży Granicznej wnioski o wydanie decyzji o wydaleniu z Polski dwóch obywateli Ukrainy.
Wystarczyły trzy dni, żeby średzcy kryminalni odnaleźli sprawcę kradzieży samochodu oraz skradziony pojazd. Zgłoszenie wpłynęło 30 grudnia. Z terenu prywatnej posesji zniknął samochód osobowy marki Honda FR-V, a funkcjonariusze od razu wszczęli dochodzenie, którego efektem było wytypowanie sprawcy kradzieży.
- Policjanci ustalili miejsce, w którym przebywał podejrzany mężczyzna. Następnie przeprowadzili skuteczną realizację, w wyniku której sprawca został zatrzymany, a pojazd odzyskany i przekazany właścicielowi. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kradzieży pojazdu – poinformowała mł. asp. Karolina Pielucha.
Do zatrzymania 39-letniego obywatela Ukrainy doszło w piątek 2 stycznia. Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i deportowany do swojego kraju.
W Nowy Rok około godziny 0:40 dyżurny średzkiej Policji odebrał zgłoszenie o kolizji, do której miało dojść na ulicy 20 Października. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący samochodem marki Chrysler, obywatel Ukrainy, uderzył pojazdem w barierki oddzielające chodnik od jezdni. Mężczyzna wydmuchał 2,1 promila alkoholu. Po sprawdzeniu w systemie wyszło na jaw, że kierujący Chryslerem nie tylko nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, ale także ma orzeczony przez Sąd Rejonowy w Środzie aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
Mężczyzna od razu został osadzony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, a samochód zabezpieczono administracyjnie. Komendant Powiatowy Policji w Środzie Wlkp. skierował do Straży Granicznej wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej obywatela Ukrainy do powrotu do kraju. Już następnego dnia mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej w Poznaniu-Ławica. Wobec 48-latka została wszczęta procedura deportacyjna.
Przypomnijmy, że do podobnych sytuacji dochodziło także w ubiegłym roku. 36-letni obywatel Ukrainy, który 3 listopada został zatrzymany na ulicy Kórnickiej, gdy kierował samochodem marki Volkswagen mając w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu i posiadał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, został skazany w trybie przyspieszonym, a już następnego dnia policjanci przekazali go funkcjonariuszom Straży Granicznej i wszczęto wobec niego procedurę deportacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz