W czwartek 15 stycznia przed godziną 6:30 straż pożarna otrzymała zgłoszenie z terenu gminy Krzykosy. W Pięczkowie, w budynku, w którym mieści się przedszkole, załączyła się czujka czadu. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Środzie oraz po jednym z OSP Pięczkowo i OSP Witowo. W tym czasie budynek opuściły wszystkie osoby znajdujące się wewnątrz.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia nasze czujniki wskazały wysokie wartości tlenku węgla. Sprawdzone zostały również mieszkania bezpośrednio przylegające do przedszkola, w których również wykryto wysokie wartości. Do czasu przeprowadzenia kontroli przez odpowiedni personel i usunięcia awarii dzieci mają przymusowe ferie – poinformowali druhowie z OSP Pięczkowo.
- Tlenek węgla, potocznie zwany czadem, jest gazem silnie trującym, bezbarwnym i bezwonnym, nieco lżejszym od powietrza, co powoduje, że łatwo się z nim miesza i w nim rozprzestrzenia. Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym dla człowieka. Dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwioobiegu. W układzie oddechowym człowieka tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną 210 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Stwarza to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi i powoduje uszkodzenia mózgu oraz innych narządów wewnętrznych. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet śmierć – ostrzegają strażacy z PSP.
Aby uniknąć tragedii wystarczy zamontować certyfikowaną czujkę tlenku węgla. Koszt zakupu takiego detektora, w zależności od modelu, waha się zwykle w przedziale od 100 do 200 złotych, ale najtańszą można kupić już za kilkadziesiąt złotych. Czujka tlenku węgla pozwala uniknąć tragedii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz