Środa Wielkopolska

Zamknij

Orkiestra symfoniczna uwięziona w piszczałkach

. 05:40, 17.12.2025
Skomentuj Orkiestra symfoniczna uwięziona w piszczałkach Organy w Bazylice Kolegiackiej w Środzie Wielkopolskiej

Kolegiackie organy zyskały nowe, czystsze brzmienie oraz… kolejny głos. Piętnastotonowy instrument trafił pod skrzydła organimstrza z Popowa koło Wronek, dzięki czemu ponad stuletni instrument znów jest jak nowy.

Znajdujące się w Bazylice Kolegiackiej w Środzie organy zostały wyprodukowane w 1910 roku w bydgoskiej fabryce Paula Voelknera. Instrument w latach 80. XX wieku przeszedł gruntowną przebudowę i modernizację.

- Organy posiadają 43 głosy rozłożone na 3 manuały (klawiatury ręczne) i klawiaturę nożną - pedałową. Instrument waży około 15 ton. W całym instrumencie znajduje się 2 176 piszczałek. Największa piszczałka ma wysokość około 4 metrów, a najmniejsza jest wielkości zwykłej wykałaczki! Piszczałki wykonane z drewna i metalu. W organach znajdują się także tzw. głosy językowe, które swoim brzmieniem naśladują instrumenty takie jak: puzon, trąbka, róg czy bombarda. Jest to swoista orkiestra symfoniczna, lecz gra w tej orkiestrze jeden człowiek - organista, którym obecnie jest Pan Grzegorz Świergiel – informuje Bazylika Kolegiacka Wniebowzięcia NMP w Środzie.

Można żartobliwie stwierdzić, że pieczę nad średzkim instrumentem sprawuje firma BMW. Nie chodzi tu jednak o znaną markę samochodową, lecz o rodzinną firmę organmistrzów z Popowa koło Wronek, a litery to inicjały założyciela Bronisława i jego synów: Marka oraz Władysława. Organy wyprodukował Paul Voelkner, ale jego firma przestała istnieć po I wojnie światowej, a w kraju brakowało specjalistów, którzy mogliby zająć się podobnymi instrumentami. Aktualnie firm organmistrzowskich w Polsce jest zaledwie kilkanaście. W latach 80. kolegiackie organy wymagały już poważniejszego remontu. Umieszczona na kontuarze instrumentu tabliczka wskazuje, że w 1984 roku dokonał tego Bronisław Cepka. - Zmieniono wtedy m.in. trakturę gry oraz rejestrów, zbudowano nowy kontuar, zwiększono liczbę głosów, zbudowano sekcję manuału III w żaluzji – czytamy na stronie musicamsacram.pl. W tej samej notatce pojawia się informacja, że ostatni remont instrumentu został przeprowadzony na przełomie maja i czerwca tego roku, a zajął się tym syn nieżyjącego już niestety Bronisława Cepki, Marek. Z kolei parafia kolegiacka informuje, że w ostatnim czasie firma Marka Cepki dokonała strojenia instrumentu. - Organy zyskały także prezent… - kolejny głos! Są to dzwony rurowe, których piękno będziemy mogli usłyszeć podczas uroczystych liturgicznych celebracji czy koncertów organowych – czytamy.

Warto dodać, że firma z Popowa to zakład wielopokoleniowy i w 1995 roku do grona fachowców dołączył wnuk Bronisława Damian, więc średzkie organy jeszcze przez wiele lat będą mogły być otaczane opieką wielkopolskich specjalistów.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%