Mróz złagodniał, ale do pierwszego dnia wiosny pozostał jeszcze miesiąc. Poranne przymrozki towarzyszyć nam będą jeszcze w kwietniu. Na razie nie widać końca sezonu grzewczego, podczas którego ryzyko powstania pożaru jest większe. Zastępca burmistrza Jarocina opublikował w mediach społeczności przejmujący wpis, w którym dziękuje za pomoc, jaką otrzymał po pożarze domu. Życie całej rodziny uratowała czujka czadu.
- Kiedy ogień trawił belki między stropami moi rodzice spali, a moja żona szykowała chłopakom śniadanie do przedszkola. Nic nie zapowiadało, że za chwilę nasze życie przewróci się do góry nogami, a pod naszymi stopami tli się już ogień. Nie czuliśmy nic. Kompletnie nic! Czujka wyczuła i zaczęła piszczeć. To dzięki niej żyjemy i dzięki niej mamy co sprzątać i co remontować. Nie chcę nawet myśleć, co by było gdyby jej nie było, a pożar wybuchł w nocy. Kosztuje kilkadziesiąt złotych, a potrafi uratować życie i dom. Czy masz ją u siebie? – napisał w mediach społecznościowych Radosław Żyto, II Zastępca Burmistrza Jarocina.
Ten wpis może podziałać na wyobraźnię bardziej, niż przekonywania strażaków, że czujka dymu i czadu może uratować życie. Choć obowiązek montażu czujek w istniejących już lokalach mieszkalnych wejdzie w życie dopiero od 2030 roku, to jednak warto pomyśleć wcześniej o zakupie takich urządzeń. Sygnał z czujki alarmującej o pożarze w domu Radosława Żyta pozwolił na szybką reakcję i natychmiastowe wezwanie straży pożarnej, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń, a straty dotyczą trzech pokoi i kotłowni.
W tym miejscu warto przypomnieć pożar, do którego doszło trzy lata temu w Środzie. 11 stycznia 2022 roku po godzinie 0:30 dźwięk czujki obudził mieszkańca budynku wielorodzinnego przy ulicy Sportowej. Mężczyzna wstał i szybko odkrył, że powodem alarmu był dym wydobywający się z umieszczonej w łazience kratki wentylacyjnej. Dzięki szybkiej reakcji strażacy zdołali opanować zagrożenie, zanim ogień z piwnicy przeniósł się na wyższe kondygnacje. W trakcie akcji ewakuowano wszystkich mieszkańców bloku. Gdyby nie czujka, pożar mógłby pozbawić życia wielu osób.
- Takie zdarzenie pokazuje, że tak proste i łatwe w użyciu urządzenie potrafi realnie uchronić życie ludzkie a już na pewno zmniejszyć straty powstałe podczas pożaru – przekonuje st. Kpt. Daniel Pawłowski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Środzie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz