Zamknij
REKLAMA

Praca w bibliotece wcale nie jest nudna

13:34, 25.05.2021 | M.B
Skomentuj Fot. Archiwum Prywatne
REKLAMA

W dniu 8 maja przypada Dzień Bibliotekarza oraz Bibliotek. Powszechnie uważa się, że praca w bibliotece jest spokojna i nudna. W pracy bibliotekarza z pewnością pomaga zamiłowanie do książek. Dla wielu z nich najważniejszy jest zadowolony czytelnik. Żeby książkę można było polecić, z pewnością dobrze jest ją najpierw przeczytać. Pracownicy bibliotek przekonują, że ich praca wcale nie jest nudna i spokojna, jak się może wydawać.

Urszula Kamińska, kierownik oddziału dla dzieci i młodzieży oraz Małgorzata Kamińska, kierownik oddziału dla dorosłych w Bibliotece Publicznej w Środzie opowiadają w rozmowie z Tomaszem Sroką o swojej pracy oraz książkach jakie czytają mieszkańcy gminy Środa.

Tomasz Sroka: Co trzeba zrobić, żeby zostać bibliotekarzem?

Urszula Kamińska: By zostać bibliotekarzem trzeba wykazać się wiedzą , umiejętnościami i zaangażowaniem, lubić czytanie gdyż zawód ten wymaga nieustannego dokształcania i zmieniania na potrzeby czasu. Stereotypem jest stwierdzenie, że praca w bibliotece jest spokojna i tam nic się nie dzieje.

Małgorzata Kamińska: Trzeba kochać książki i literaturę.

Czy bibliotekarzem zostaje się z miłości do książek?

UK: Bibliotekarz powinien kochać książki, bo ten który nie czyta nigdy nie będzie dobrym bibliotekarzem znajomość literatury jest dla nas najważniejsza. Trzeba na bieżąco śledzić nowości na rynku wydawniczym by wybierać dla czytelnika te najlepsze i najbardziej potrzebne.

MK: Najczęściej z wielkiej miłości do książek, ale zdarza się, że decyduje o tym przypadek.

Czy mają Panie swoje ulubione książki?

UK: Ja bardzo lubię książki psychologiczne, wojenne, biografie oraz wszelkiego typu poradniki, czytam także bardzo dużo literatury dziecięcej i młodzieżowej zarówno beletrystyki jak i popularno-naukowej by móc polecić czytelnikowi odpowiednią książkę z danej tematyki. A czytelnik dziecięcy jest bardzo wymagający.

Jakie książki czytają mieszkańcy Środy?

UK: Ja pracuję w oddziale dziecięcym naszej biblioteki i wypożyczamy bardzo dużo literatury dla dzieci najmłodszych czyli bajeczki od tych kontrastowych dla niemowląt po bajki, baśnie i opowiadania. Wypożyczamy także bardzo dużo lektur szkolnych oraz literatury popularno-naukowej.

MK: Czytelnicy dorośli czytają przede wszystkim literaturę sensacyjno – kryminalną i powieści obyczajowe

Z jakiego przedziału wiekowego jest najwięcej czytelników?

UK: W naszym dziale najwięcej czytelników jest w wieku przedszkolno-szkolnym, młodzieży ale mamy też czytelników 60+, którzy wracają do literatury młodzieżowej, bądź chcą przeczytać nowości młodzieżowe.

MK: Czytelnicy 60+ oraz z przedziału wiekowego 25-44 lat.

Czy często zdarza się, że czytelnicy oddają książki po terminie?

UK: Często zdarza się, że czytelnicy oddają książki po terminie, choć po miesiącu powinni przedłużyć, gdy wiedzą że dana książka jest im jeszcze potrzebna. Przedłużać książki można wielokrotnie co szczególnie jest przydatne w przypadku lektur szkolnych. Zdarzają się też tacy, którzy nie oddają jeszcze dłużej.

Zdarzają się sytuacje, że czytelnicy w ogóle nie oddają książek?

UK: Rzadko, ale zdarza się, że czytelnicy nie oddają książek. Wyprowadzą się zmienią adres zamieszkania, zmienią numer telefonu i odszukanie ich jest niestety utrudnione. Trochę martwi nas to, że nie mają poczucia odpowiedzialności, że jak pożyczam to oddaję.

MK: Niestety zdarzają się takie sytuacje, ale jest ich stosunkowo niewiele.

Czy zdarzały się jakieś niecodzienne lub dwuznaczne sytuacje czytelników przebywających w bibliotece? Jeżeli tak, to jakie?

UK: W naszej pracy sytuacją może nie niecodzienną ale niejednokrotnie wymagającą od nas refleksu jest przekręcanie przez czytelników tytułów książek, szczególnie lektur szkolnych. By wypożyczyć dobry tytuł czasami musimy zapytać o kilka dodatkowych informacji (wiek dziecka, klasę, szkołę), by dopasować lekturę.

Czy wśród czytelników często panuje jakaś moda na określone gatunki literackie bądź autorów? Jeżeli tak, to jakie?

UK: Tak, są mody na określone tytuły, czasami tematykę. Gdy pojawiły się książki o Harrym Potterze zaczęła się moda na literaturę fantastyczną, po serii „Zmierzch” skierowanej dla młodzieży nastała moda wampiry i horrory. Podobnie z książkami dla dzieci gdy oglądają bajki telewizyjne utożsamiają się z bohaterami i szukają książek np. Świnka Peppa, Franklin, Stacyjkowo, Auta, Masza, Księżniczki, itp.

MK: Duży wpływ na upodobanie czytelnicze mają książki bardzo reklamowane w mediach oraz wszelkie książki ekranizowane.

Czy liczba wypożyczanych książek wzrosła bądź spadła? Ludzie czytają więcej podczas pandemii?

UK: W dobie pandemii na początku zaobserwowaliśmy spadek czytelnictwa, który wynikał najpierw z lockdownu, a potem ze strachu przed zakażeniem dzieci, rodzice bardzo różnie reagowali na pandemię. Obecnie wypożyczenia wróciły do stanu sprzed epidemii, czytelnicy wciąż o nas pamiętają.

MK: Liczba osób wypożyczających książki wzrasta, a w trakcie pandemii kiedy uruchomiliśmy nowe możliwości zamawiania książek mamy ich dużo więcej.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%