Derbowe spotkanie 28. kolejki III ligi pomiędzy Polonią Środa a Victorią Września nie dostarczyło kibicom tylu emocji, ile można było się spodziewać po jesiennym starciu obu ekip, które po bardzo zaciętym pojedynku zakończyło się wygraną ekipy ze Sportowej 3:2.
Spokojny początek i niewiele emocji przed przerwą
Tym razem od pierwszego gwizdka dominowała ostrożność i wyczekiwanie na błąd rywala. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo.
Najlepszą okazję pierwszej połowy stworzyli gospodarze. Po rzucie rożnym Bartosza Bartkowiaka groźnie główkował Patryk Mikita, jednak bramkarz wrzesińskiej Victorii zdołał sparować piłkę nad poprzeczką. Goście próbowali odpowiedzieć w końcówce pierwszej części gry, lecz defensywa Polonii spisywała się bez zarzutu. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Więcej ożywienia po zmianie stron
Po przerwie spotkanie nieco się ożywiło, a jako pierwsi groźniej zaatakowali zawodnicy z Wrześni. W krótkim odstępie czasu dwukrotnie bliski zdobycia bramki był Adam Borucki, lecz świetnie interweniował Przemysław Frąckowiak – najpierw broniąc na linii bramkowej, a chwilę później zatrzymując kolejne uderzenie głową.
Polonia odpowiedziała kilkoma składnymi akcjami. Blisko szczęścia był Michał Walczak, którego strzał głową minimalnie minął cel. Jeszcze bliżej gola było w 57. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Kamila Budycha w poprzeczkę trafił Szymon Doba. W kolejnych minutach gospodarze próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – groźnie z rzutu wolnego uderzał Bartkowiak, a Jakub Szczypek dwukrotnie był blokowany przez defensorów Victorii.
Niewykorzystana piłka meczowa
Choć w drugiej połowie tempo gry wzrosło, żadnej z drużyn nie udało się znaleźć drogi do siatki. Najlepszą okazję na rozstrzygnięcie meczu w samej końcówce miał Kamil Budych, jednak jego strzał sprzed pola karnego minął bramkę rywali.
Ostatecznie derbowe starcie zakończyło się bezbramkowym remisem. Obie drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów, a kibice – mimo kilku ciekawych momentów po przerwie – mogli odczuwać niedosyt po dość zachowawczym widowisku, które często widuje się w derbowych pojedynkach.
Następny mecz Poloniści rozegrają 1 maja. Majówkę rozpoczną w Świeciu, kiedy w samo południe zabrzmi pierwszy gwizdek w spotkaniu z tamtejszą Wdą, która w tej kolejce gier zremisowała 1:1 z Wybrzeżem Rewalskim Rewal.
Z kolei kolejne domowe emocje czekają kibiców w piątek 8 maja, kiedy to na Nowym Stadion Średzki zawita Tłuchowia Tłuchowo. Start meczu zaplanowano na godzinę 19.
Sytuacja w tabeli
Po rozegranych 28. kolejce spotkań ekipa ze Sportowej zajmuje 3. miejsce w tabeli ze zdobyczą 54 punktów. Do drugiego Wikędu Luzino Średzianie tracą 7 oczek, a do liderującego Zawiszy Bydgoszcz strata wzrosła już do 11 punktów. Do II. ligi bezpośredni awans uzyskuje zwycięzca rozgrywek, natomiast w barażach walczy drużyna, która ukończy sezon na miejscu drugim.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz