Rolnicy poruszyli temat planu ogólnego gminy Środa i Zaniemyśl Fot. kadr z nagrania Krzysztofa Bosaka
W Warszawie przed budynkiem Sejmu odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez posłów Konfederacji oraz przedstawicieli środowisk rolniczych. Głównym tematem spotkania były tak zwane plany ogólne, które mają zastąpić dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Podczas wydarzenia szczególną uwagę poświęcono sytuacji w gminie Środa i Zaniemyśl.
Nowe regulacje a obawy inwestycyjne
Plany ogólne to nowe narzędzia planistyczne, które gminy mają obowiązek uchwalić do końca sierpnia 2026 roku. Według uczestników konferencji, sposób wdrażania tych przepisów może doprowadzić do paraliżu inwestycyjnego oraz spadku wartości gruntów prywatnych bez odpowiednich odszkodowań. Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, zwrócił uwagę na sztywność algorytmów narzucanych przez Unię Europejską i polskie ministerstwa, które dzielą tereny gmin na 13 stref. W tak zwanych strefach otwartych obowiązywać ma całkowity zakaz zabudowy, co zdaniem polityka uderzy nie tylko w deweloperów, ale przede wszystkim w osoby chcące budować domy na własnych działkach.
Środa i Zaniemyśl jako negatywny przykład
Głos w sprawie lokalnych uwarunkowań zabrał Dariusz Goliński, przewodniczący Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Środzie Wielkopolskiej. Zaprezentował on mapy projektowanego planu ogólnego dla gminy Środa oraz gminy Zaniemyśl, określając je mianem „projektów szkodliwych dla lokalnej gospodarki”. Przedstawiony projekt planu w Środzie i Zaniemyślu drastycznie ogranicza możliwości rozwoju gospodarstw rolnych. - Rolnictwo mieści się w tak zwanej zagrodowej strefie, czyli w naszym obecnym płocie. Jeśli rolnik chce się rozwijać, budować nowe obory, stodoły czy warsztaty poza terenem wsi, może to robić tylko w strefie produkcji rolnej – wyjaśniał Goliński.
Ograniczenia dla produkcji rolnej
Przewodniczący izby rolniczej wskazał, że w projekcie planu dla Środy Wielkopolskiej dominują strefy „rolne otwarte” (oznaczone kolorem zielonym), w których obowiązuje bezwzględny zakaz zabudowy. Według jego analizy, obecne propozycje samorządu mogą uniemożliwić rolnikom jakiekolwiek inwestycje budowlane na większości terenów gminy. Wskazano również na nowe kryteria odległościowe od infrastruktury społecznej. Budowa domu na działce rolnej otrzymanej w spadku może być niemożliwa, jeśli teren ten znajduje się dalej niż 1500 metrów od szkoły w mieście lub 3000 metrów na wsi.
Postulaty i dalsze kroki
Uczestnicy konferencji zapowiedzieli podjęcie starań o spotkanie z przedstawicielami rządu w celu zmiany przepisów ustawowych. Postulują oni wyłączenie terenów rolnych z rygorystycznych algorytmów planistycznych oraz zwiększenie decyzyjności lokalnych społeczności w procesie kształtowania przestrzeni. Obecnie projekty planów ogólnych w wielu gminach, w tym w Środzie i Zaniemyślu, znajdują się na etapie konsultacji i opiniowania przez instytucje branżowe. Środowiska rolnicze zapowiadają dalsze monitorowanie sprawy i naciski na zmianę dokumentów, które w obecnym kształcie uznają za ograniczające rozwój regionu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz