Zamknij
REKLAMA

Wycięli drzewa by postawić turbiny

12:54, 14.09.2021 | J.J
Przewóz ciężkich elementów konstrukcji turbiny Fot. EDP Renewables
REKLAMA

- Prace idą zgodnie z planem, mamy 15 gotowych fundamentów i 5 gotowych zastępów już na miejscu – informuje Aleksander Rosa – przedstawiciel firmy EDP Renewables. Nie wszystkich jednak cieszy przebieg tych prac, przede wszystkim jeden aspekt – wycinka drzew.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radny miejski Mateusz Czaplicki podjął temat wycinki drzew na potrzeby dojazdu do pól elementów turbin wiatrowych. Wpis związany z wycinką pojawił się także na facebookowym profilu Teraz Średzianie, którego prezesem jest radny Czaplicki. 

- W mojej ocenie zgoda wydana przez miasto jest zbyt szeroka - wycinka tak dużej liczby drzew była zbędna do umożliwienia przejazdu elementom turbiny wiatrowej. Miasto tłumaczy się ze swojej decyzji twierdząc, że firma stawiająca wiatraki płaci za pozwolenie ścięcia każdego drzewa. Za ścięcie jednego drzewa mają być posadzone trzy inne. Jednak w krótkim okresie nie pozwoli to na utrzymanie równowagi biologicznej. Ponadto, nie wiemy gdzie drzewa zostaną posadzone. Krajobraz wsi zostaje więc nieodwracalnie zmieniany – mówi w rozmowie z naszą redakcją Mateusz Czaplicki.

Jak dowiedzieliśmy się od radnego Czaplickiego, zgodę na wycinkę drzew wydaje powiat (drzewa o średnicy powyżej 50 cm) oraz burmistrz (drzewa o średnicy poniżej 50 cm). Dwie turbiny mają stanąć m.in. w Chociczy. Na tę okoliczność miasto wydało zgodę na wycinkę drzew w lesie na odcinku Brzezie-Rumiejki. Wycięto 8 sztuk dębu szypułkowego, 2 sztuki jabłoni domowej, 2 sztuki robinii akacjowej oraz 2 sztuki topoli osiki.

Wycięto drzewa by postawić turbiny

O komentarz w sprawie poprosiliśmy firmę odpowiedzialną za tę inwestycję. EDP Renewables podkreśla, że kwestie ochrony przyrody w każdym jej aspekcie są dla nich najważniejszym priorytetem. 

- Mając na uwadze fakt, że montaż turbin wiatrowych pomimo ich wymiernych korzyści dla ochrony jakości powietrza atmosferycznego, niesie za sobą konieczność przygotowania infrastruktury drogowej, w tym wycinki kolidujących drzew, podjęliśmy szereg działań minimalizujących tą konieczność. W ramach rekompensaty środowiskowej, po zakończonej budowie farmy wiatrowej, inwestor sfinansuje nasadzenia zastępcze w proporcji 3 nowe drzewa za 1 wycięte – mówi Aleksander Rosa, przedstawiciel firmy.

Firma dodaje, że zgodnie z wymogami ustawy o ochronie przyrody, zostaną podjęte starania, aby zagwarantować żywotność tych drzew przez okres minimum 3 lat. 

- Dotyczy to wszystkich z lokalizacji – koszty wycinki, nasadzeń i utrzymania nasadzonego drzewostanu bierze na siebie firma EDP – wyjaśnia przedstawiciel. 

Jak dowiedzieliśmy się, prace inwestycyjne idą zgodnie z planem, firma ma 15 gotowych fundamentów i 5 gotowych zestawów już na miejscu. Z tych 5 trwają preinstalacje 3 zestawów. 

- Oznacza to, że mniejszy dźwig stawia podstawę, następnie większy całą resztę wraz z łopatami. Od przyszłego tygodnia rozpocznie się montaż większym dźwigiem – pierwsze kompletne wiatraki pojawią się zatem w przyszłym tygodniu – informuje naszą redakcję firma EDP.

Całkowity montaż turbin wiatrowych ma zakończyć się do końca października.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
0%