Na drugim planie inwestor zdążył postawić budynek, a sygnalizacji do dziś nie udało się podłaczyć
Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Wullert zainteresował się sygnalizacją świetlną na ulicy Nekielskiej. Podczas ostatniej sesji pytał, dlaczego ta sygnalizacja, choć jest od dawna, to nie działa.
Przypomnijmy, że o montażu sygnalizacji świetlnej na końcu ulicy Nekielskiej, kilkaset metrów przed wjazdem do Janowa, pisaliśmy już w styczniu ubiegłego roku.
- Prąd do sygnalizacji poprowadzi gmina Środa. Myślę, że podłączenie nastąpi wiosną – wyjaśnił nam wówczas Mirosław Marciniak, kierownik Wydziału Inwestycji i Dróg.
Pół roku później usłyszeliśmy w urzędzie, że gmina nie ma środków na podłączenie sygnalizacji świetlnej do instalacji elektrycznej.
Minęły blisko dwa lata, a światła nie działają. Tym zainteresował się Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Wullert, który pytał podczas sesji, kiedy wreszcie ta sygnalizacja będzie działała.
- Wiem, że to raczej temat powiatowy. Sygnalizacja została zamontowana, nie wiem, czy już czasem gwarancja nie minęła, a cały czas nie spełnia swojego zadania – zaznaczył przewodniczący, wywołując do odpowiedzi Naczelnika Wydziału Inwestycji i Zamówień Michała Orłowskiego.
- Temat ten nie jest nam obcy. Interweniowałem w tej sprawie w powiecie. Przypomnę, że urządzenie sygnalizacyjne zostało zamontowane w ramach robót, które powiat prowadził podczas modernizacji i przebudowy części ulicy Nekielskiej. Na nasz wniosek zostało wykonane to przejście oraz sygnalizacja, która była w zakresie prac modernizacyjnych. Problemem jest kwestia przyłącza do instalacji. Pierwotnie chcieliśmy podłączyć to do naszej instalacji, która znajduje się w oświetleniu jeziora, jednak wykonanie tej instalacji wiązałoby się z poprowadzeniem około 300 metrów kabla. To dość znaczny koszt dla gminy, dlatego zaproponowaliśmy wykonanie przyłącza do najbliższej skrzynki energetycznej, która znajduje się pięć metrów od tej instalacji. Poprosiliśmy służby powiatowe o wykonanie czynności włączenia właśnie w ten sposób, niemniej wymaga to pewnej procedury, którą sobie życzy operator, czyli Enea. Z tego, co dzisiaj wiem, to służby powiatowe w tej chwili już się przełamały i wystąpiły z dokumentacją oraz podpisały już wstępne umowy na dostarczenie prądu właśnie do tej instalacji. Mamy szansę, że to się pojawi. Już wcześniej ta instalacja została kilkakrotnie zdewastowana przez pojazdy czy też przez innych użytkowników ruchu, niemniej winna się już niebawem zapalić. Takie mam zapewnienie Kierownika Wydziału Inwestycji i Dróg ze starostwa – wyjaśnił naczelnik Orłowski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz