Zamknij
REKLAMA

Dawid zdobył kilka tysięcy autografów

14:28, 17.09.2021 | J.J
Dawid z częścią swojej kolekcji Fot. JJ
REKLAMA

12 lat temu średzianin Dawid Radziejewski odkrył w sobie pasję. Postanowił zbierać autografy znanych osób, a także fotografować się z nimi. Dziś 20-latek może pochwalić się sporą kolekcją, którą ciągle wzbogaca o imiona i nazwiska kolejnych ludzi. O swojej pasji opowiedział w rozmowie z Jędrzejem Józefowiczem. 

Jędrzej Józefowicz: Kiedy zacząłeś zbierać autografy i fotografować się ze znanymi osobami? 

Dawid Radziejewski: Moja przygoda zaczęła się w 2009 roku. Miałem wtedy 8 lat. 

Dlaczego zacząłeś to robić?

Moje hobby zaczęło się od spotkania na stadionie średzkim z grającym wtedy w Lechu Poznań Piotrem Reissem. Otrzymałem od niego kartę klubową z podpisem oraz zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, które trzymam w ramce nad łóżkiem do dnia dzisiejszego. Spotkanie odbyło się 2 czerwca 2009 roku.

Zawsze ta data będzie mi przypominała o początku mojej pasji.

Zacząłem pisać pierwsze wiadomości mailowe do gwiazd. Później dowiedziałem się, że jest możliwość wysyłania listów do takich osób, co również zacząłem robić.

Siedziałem godzinami na blogach i szukałem nowych adresów.

Najbardziej jednak lubię wyjeżdżać i chodzić na spotkania z tymi osobami. Pisząc maile i listy nigdy nie mam 100% pewności, że otrzymam podpis. 

Ile zebrałeś już autografów? 

Autografów w swojej kolekcji mam już ponad 3 tysiące. Są to między innymi podpisy na zdjęciach, kartach klubowych, plakatach, płytach, książkach, pocztówkach, koszulkach i  zwykłych kartkach. Mam podpisy aktorów, sportowców, pisarzy, piosenkarzy, prezenterów, trenerów, arcybiskupów, księży, kaskaderów, malarzy i artystów. Zamierzam powiększać dalej swoją kolekcję. Mam w niej m.in. podpisy Franciszka Pieczki, Andrzeja Gałły, Janusza Gajosa, Cezarego i Katarzyny Żaków. Teraz czekam na przesyłkę z podpisem Baracka Obamy.

Z iloma ludźmi już się sfotografowałeś?

Nie umiem określić liczby takich fotografii, na pewno jest tego bardzo dużo.

Które zdjęcie lub podpis najwięcej dla ciebie znaczy i dlaczego?

Najważniejsze jest dla mnie zdjęcie i podpis od pana Piotra Reissa, ponieważ to od niego wszystko się zaczęło. Gdyby nie ta osoba to nie wiadomo, czy miałbym takie hobby. Pamiętam jeszcze jego słowa, które skierował do mnie: „Zauważyłem, że lubisz zbierać autografy i robić sobie zdjęcia, rób to dalej. Moim zdaniem takie hobby jest świetne i godne poświęcenia”. W późniejszym czasie Piotr Reiss zakończył karierę i nie miałem okazji już się z nim spotkać i podziękować za moją pasję.

Marzę, aby jeszcze raz się z nim spotkać.

Częściej się fotografujesz czy zbierasz podpisy?

Częściej zbieram autografy.

Wiele zależy od tego czy gwiazda zgodzi się na zdjęcie. Z doświadczenia wiem, że niektóre osoby nie lubią się fotografować i rozdawać autografów. Większość się zgadza, ale oczywiście są wyjątki. Hobby to wymaga cierpliwości i systematyczności, a także pewnych nakładów finansowych. Czasem zabiera to bardzo dużo czasu. Trzeba stać kilka godzin aby spotkać taką osobę przed stadionem, na lotniskach, przy hotelach, teatrach czy stacjach telewizyjnych. 

Czy ktoś ci kiedyś odmówił autografu lub zdjęcia?

Były takie sytuacje, ale nie zamierzam się nimi przejmować i próbuję zdobyć podpis i zdjęcie takiej osoby w inny sposób. Przykładowo przyjść na inne spotkanie, na którym ta osoba będzie. Niektóre osoby uważają nas za natrętne, ale my chcemy tylko uzupełnić dany podpis w kolekcji.

Czasami wrzucasz na Facebooka zdjęcia z ludźmi kompletnie nieznanymi lub słabo znanymi, dlaczego to robisz? 

Wrzucam zdjęcia z kompletnie nieznanymi lub słabo znanymi osobami, ponieważ lubię poznawać nowych ludzi i chciałbym aby inne osoby także je poznały i dowiedziały się o nich czegoś ciekawego. Wrzucając takie zdjęcia nakłaniam innych, aby lepiej poznały tę osobę a może i zainspirowały się moją pasją. 

O czyim podpisie i zdjęciu najbardziej marzysz?

Najbardziej marzę o podpisie Michaela Jacksona, którego niestety już z nami nie ma. Może kiedyś przez wymianę z innymi kolekcjonerami taki podpis otrzymam. 

Marzę o zdjęciu ze znanym brytyjskim aktorem, komikiem i scenarzystą Rowanem Atkinsonem, znanym głównie z roli Jasia Fasoli. 

Czy osoby, z którymi się fotografujesz w jakiś sposób cię inspirują? 

Niektóre z tych osób pomagają zrozumieć, jakie tak naprawdę jest życie takiej gwiazdy, jak ono wygląda i jak ciężka jest to praca. Chciałbym być taki jak one.

Czyli też chciałbyś być sławny?

Tak, to jest moim marzeniem.

Kto jest twoim największym idolem?

Moim idolem jest aktor Andrzej Grabowski. Cenię jego skromność i poczucie humoru. 

Czy zbierasz zdjęcia i podpisy tylko w Środzie, czy może jeździsz także do innych miejscowości? 

Jeżdżę także do innych miejscowości. Udało mi się być w Poznaniu, Warszawie, Szczecinie, Zielonej Górze. Udało mi się także zebrać wiele podpisów na wsiach. 

Czy zdjęcia ze znanymi ludźmi wywołujesz? Masz albumy, segregatory z podpisami?

Kupuję papier do drukowania zdjęć, drukuje je, a następnie wkładam do wcześniej kupionych ramek i powieszam na ścianie. Mam 6 segregatorów, 4 albumy, tubę na plakaty, stojak z płytami i półkę na książki z autografami znanych lub mniej znanych osób. 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
0%