Nawałnica, która w nocy z soboty na niedzielę przeszła nad południową częścią powiatu średzkiego, wyrządziła liczne szkody w drzewostanie i uszkodziła pokrycia dachowe. Skutkiem ulewy było zalania, a grad zniszczył wiele upraw. Jedna z rodzin potrzebuje Waszej pomocy.
W niedzielę 21 czerwca chwilę po godzinie 0:20 od północnego zachodu zbliżył się do powiatu średzkiego front burzowy, który z początku dał się poznać przede wszystkim silną aktywnością wyładowań atmosferycznych. W ciągu kilkudziesięciu kolejnych minut front był już nad gminą Zaniemyśl, przynosząc silne porywy wiatru oraz opady deszczu. Wędrując w kierunku wschodnim zjawiska przybrały na sile. Wytworzyła się superkomórka burzowa, która generowała niszczycielskie porywy wiatru i zbliżała się do Środy.
Pierwsze zgłoszenia straż pożarna otrzymała z terenu gminy Zaniemyśl, ale najwięcej szkód silny wiatr wyrządził w gminie Krzykosy. W okolicach Młodzikowa wiatr wyrywał drzewa z korzeniami lub łamał je jak zapałki. Szacuje się, że wiatr mógł osiągnąć prędkość nawet 130 km/h. W kilku przypadkach drzewa spadły na zaparkowane pojazdy. W miejscowości Młodzikowice silny podmuch wiatru zerwał pokrycie dachowe z budynku mieszkalnego. Na miejscu okazało się, że wiatr zabrał niemal całą jedną stronę dachu dwuspadowego. W budynku znajdowało się 7 osób, w tym dwoje dzieci. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. W trakcie pierwszej próby zabezpieczenia dachu strażacy natrafili na przeszkodę – gniazdo os. Dodatkowym utrudnieniem w prowadzeniu akcji był grząski teren wokół budynku. Ostatecznie dach zabezpieczono dwoma plandekami o łącznej powierzchni 61 metrów kwadratowych. Po dokonaniu oględzin okazało się, że nie można założyć ponownie samego blaszanego pokrycia.

- Aby dom był bezpieczny, niezbędne jest usunięcie uszkodzonej konstrukcji, wykonanie nowej więźby dachowej oraz położenie nowego pokrycia. Koszt tych prac jest bardzo wysoki i przekracza nasze możliwości finansowe. Możemy liczyć na częściową pomoc ze strony instytucji publicznych, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Niestety otrzymane wsparcie nie pokryje wszystkich kosztów związanych z rozbiórką uszkodzonego dachu, zakupem materiałów oraz odbudową nowej konstrukcji. Nadal brakuje nam środków, aby przywrócić dom do bezpiecznego stanu – czytamy w opisie zbiórki, która została założona na portalu pomagam.pl.
Rodzina została bez dachu nad głową, a dodatkowo mierzy się z innymi poważnymi problemami, przez co nie jest w stanie pokryć kosztów remontu, który jest bardzo pilny.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz