Płyty starych rynków wraz z przylegającymi do nich kamienicami powinny stanowić spójny organizm. Zły stan techniczny, szpetota lub niefunkcjonalność jednego z tych elementów burzy wizerunek całego, najczęściej historycznego, układu przestrzenno-architektonicznego. Centralna część każdego miasta nie może być tylko i wyłącznie eksponatem wystawowym, pamiątką po jego dawnej świetności. Powinna być magnesem przyciągającym mieszkańców i gości, powinna tętnić życiem. Aby tak było centralny plac i okalające go uliczki muszą być przyjazne dla ludzi. Co to oznacza? Oznacza to, że zarządca takiego reprezentacyjnego miejsca, oprócz zachęcania do oglądania zadbanej, historycznej zabudowy (z podświetlonymi fasadami budynków) oraz zapewnienia porządku, musi zaproponować szeroki wachlarz atrakcji. Ludzie muszą mieć powody, aby zatrzymać się tutaj na dłużej. A zatem: kafejki, sklepy, obiekty małej architektury, wygodne siedziska, letnie ogródki, stragany z pamiątkami, uliczni grajkowie, szpalery drzew pod którymi można znaleźć odrobinę cienia, rabaty kwiatowe, no i rzecz jasna ciekawa oferta kulturalna. Dla dorosłych i dla dzieci. Chyba się rozmarzyłem… Pewnie pod wpływem wspomnień z podróży do, takich jak nasze, europejskich miasteczek.
Pewne elementy takiego, przyjaznego dla ludzi, miejsca już mamy: Galeria Miejska, dwa letnie ogródki, wodopój, lodziarnia, co jakiś czas okolicznościowe koncerty (np. podczas Średzkich Sejmików Kultury). Potencjał jest ogromny, ale trzeba go znacznie lepiej wykorzystać. Atrybutem samej płyty Starego Rynku jest dzisiaj dobra jakość nawierzchni, która jest wygodna również dla pań w szpilkach. Drugim elementem tej układanki jest sposób aranżacji tego, co na płycie Starego Rynku się znajduje, a raczej… co powinno się na niej znaleźć. Są dobre i złe strony obecnych rozwiązań. Te złe to oczywiście brak elementów, które wymieniłem na wstępie.

Być może niektórych z Państwa zaskoczę, ale uważam, że obiektem dekoracyjnym, nadającym prestiż Staremu Rynkowi byłaby klasyczna, w formie wolnostojącej budowli, fontanna. Koniecznie z misą i figurami, na przykład nawiązującymi do historycznych Sejmików Średzkich. Dziś mamy coś, co szumnie fontanną nazywamy, a moim zdaniem to tylko taki ubożuchny wodotrysk. Proponuję nadać tej sprawie publiczny charakter i ogłosić konkurs na koncepcję architektoniczną fontanny, właśnie w takim klasycznym, nawiązującym do historii Starówki, wydaniu. Przy okazji przypomnę jeszcze moją wcześniejszą propozycję dotyczącą umieszczenia na fasadach budynków (usytuowanych na Starym Rynku) tablic z informacjami o ich historii. Jeśli chodzi o obecne elementy aranżacji Starego Rynku, które zasługują na uwagę, to są nimi, nawiązujące do historii tego miejsca, figury i stylowe lampy. No i na koniec apel do władz – proszę usuńcie z płyty Starego Rynku to koszmarne przekrycie namiotowe.

Budujący jest dla mnie fakt, że w ożywienie Starówki włączyli się mieszkańcy Środy (ukłony dla Stowarzyszenia „Spotkajmy się”). Przeraża, że miejscy radni dywagują nad sensem dołożenia niewielkiej kwoty do remontu Domku Senatorskiego. Powtórzę raz jeszcze – nie każdego właściciela zabytku stać na jego kosztowne odrestaurowanie. Przy takim podejściu rajców do ochrony najcenniejszej spuścizny po naszych przodkach trudno będzie zmienić mało atrakcyjny, wręcz prowincjonalny, wizerunek naszego historycznego grodu. Stanowisko miejskich radnych potwierdza, że rewitalizacja całej średzkiej starówki musi jeszcze poczekać… na wizjonerów i fachowców.
Przypomnijmy sobie zatem w jaki sposób, w sierpniu 2010 roku, przebudowywano płytę Starego Rynku. W tle nasze senatorskie perełki… Autorem fotografii jest Henryk Łukaszewski.
Paweł Łukaszewski

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz