W ubiegły wtorek na terenie powiatu średzkiego czynności prowadzili funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji z Poznania, którzy doprowadzili do wyeliminowania z rynku artykułów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy.
Jak informuje sierż. Michał Wiśniowski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, funkcjonariusze tamtejszej jednostki we wtorek 31 marca zatrzymali na terenie Środy Wielkopolskiej 41-latka podejrzanego o udział w nielegalnym procederze polegającym na wprowadzaniu na rynek nielegalnych wyrobów tytoniowych.
- Policjanci zajmujący się tematyką przestępstw skarbowych od pewnego czasu analizowali informacje zebrane w toku prowadzonego dochodzenia. Bazując na skrupulatnej pracy operacyjnej, mundurowi wytypowali dwa miejsca w powiecie średzkim, w których sprawca miał ukryć trefny towar. W wyniku przeszukania opuszczonego budynku oraz garażu kryminalni odnaleźli znaczne ilości wyrobów tytoniowych pozbawionych polskich znaków akcyzy. W obu lokalizacjach śledczy zabezpieczyli ponad 24 tysiące sztuk papierosów różnych marek oraz około 5 kilogramów tytoniu krojonego. W związku z nielegalnym procederem zatrzymany został 41-letni mężczyzna. Nie był to pierwszy konflikt z prawem podejrzanego. Był już notowany za podobne przestępstwo trzy lata wcześniej. Dzięki działaniom policjantów nielegalny towar o łącznej wadze 28 kilogramów nie trafi na „czarny rynek” – przekazał sierż. Michał Wiśniowski.
Śledczy wyliczyli, że 41-latek naraził Skarb Państwa na stratę ponad 75 tysięcy złotych z tytułu niezapłacenia podatku akcyzowego oraz VAT. Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z popełnieniem przestępstwa paserstwa akcyzowego. Grozi mu wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do 5 lat. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
1 1
Dobra robota.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz