Zamknij
REKLAMA

Otworzyli serca i portfele. W Gieczu wszyscy grali dla Zuzi

14:27, 12.09.2021 | M.D
Skomentuj
REKLAMA

W sobotę 11 września na terenie Szkoły Podstawowej im. Pierwszych Piastów w Gieczu odbył się festyn charytatywny. Całkowity dochód z imprezy zostanie przekazany na pokrycie kosztów leczenia Zuzi, uczennicy tej szkoły.

Wszystko wskazywało, że niestety festyn z góry skazany jest na porażkę. W południe spadł deszcz, a IMGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne dla powiatu średzkiego przed zbliżającymi się burzami. Na szczęście chmury przeszły daleko od Giecza, a kolejne wyładowania pojawiały się w północnej części województwa. Sprzyjająca pogoda i moc atrakcji czekających na gości festynu spowodowały, że frekwencja dopisała. Jedyny deszcz, jaki spadł podczas festynu, to deszcz cukierków zrzuconych z przelatującej nad boiskiem motoparalotni.

Od samego początku ogromną popularnością cieszyła się loteria fantowa, w której można było wygrać atrakcyjne nagrody. Sporą część dochodu stanowiły pieniądze uzyskane z licytacji. Walka toczyła się niemal o każdy wystawiony na licytację przedmiot. Ogromną popularnością cieszyły się, ufundowane przez Gnieźnieńskie Stowarzyszenie Sportów Lotniczych im. Ludwika Szajdy, loty widokowe motoparalotnią, motolotnią i samolotem. Do wyboru były przeloty w okolicach Środy, Murowanej Gośliny, Mogilna, Gniezna i Kłecka.

Do zaciętego pojedynku doszło podczas licytacji koszulki Reprezentacji Polski w Piłce Siatkowej Mężczyzn. Koszulka z autografami zawodników i certyfikatem poświadczającym autentyczność podpisów ostatecznie została sprzedana za 2 000 zł. Na aukcje trafiły dwie piłki KKS Lech Poznań. Nabywcy zapłacili za nie 650 i 700 zł. - Otwórzcie swoje portfele, a przede wszystkim serca – namawiała prowadząca licytacje Wioletta Januchowska, choć nie było to konieczne. Uczestnicy festynu chętnie wrzucali pieniądze do puszek. W zamian mogli otrzymać drobny upominek, zjeść kiełbasę z rożna czy coś słodkiego, wypić kawę bądź np. skorzystać z przejażdżki bryczką, „ogórkiem” AD Project lub luksusową limuzyną Lincoln Town Car z 1977 roku. Dzieci chętnie nadmiar energii wyładowywały na dmuchańcach. Trudno tu wymienić wszystkie atrakcje festynu. Było malowanie twarzy, kolorowe balony, przejażdżki konne i motocyklowe, strzelnica, bańki mydlane, animacje dla dzieci i wiele innych. Swoje stoisko miała tu także straż pożarna, Stowarzyszenie Diabetyków Średzkich i Fundacja DKMS. Był kiermasz książek, zabawek i wyrobów rękodzielniczych. Zgromadzeni mogli posłuchać znanych utworów w aranżacji zespołu Fobos i obejrzeć pokaz w wykonaniu Klubu Karate RAION Giecz.

W trakcie festynu symboliczne upominki trafiły na ręce mamy Zuzi od władz gminy i OPS z Dominowa. Wcześniej pieniądze, uzyskane z loterii zorganizowanej podczas dożynek, trafiły na konto, gdzie zbierane są środki na leczenie i późniejszą rehabilitację dziewczynki.

Nikt nie żałował pieniędzy bowiem cel był szczytny. Zuzię wsparło kilkaset osób z dobrym sercem. Ostateczna kwota, zebrana podczas festynu, powinna być znana do wtorku.

Festyn zorganizowała społeczność Szkoły Podstawowej im. Pierwszych Piastów w Gieczu z dyrektor Danutą Zieleń na czele oraz Koło Gospodyń Wiejskich z Giecza.

Fotorelację z festynu obejrzycie poniżej

[FOTORELACJA_LISTA]513[/FOTORELACJA_LISTA]

 

Kto ma ochotę pomóc małej Zuzi w walce z chorobą, może dokonać wpłaty bezpośrednio na konto Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu: PKO SA IV Oddział w Poznaniu 72 1240 3220 1111 0000 3528 6598 wpisując w tytule przelewu: Zuzanna Kaminiecka.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%