Zamknij
REKLAMA

Nie zostawią tak tej sprawy. Mieszkańcy zasypują urzędników petycjami, są na nich setki podpisów

14.10, 14.07.2022 MT
Skomentuj
REKLAMA

O mieszkańcach gminy Nowe Miasto nad Wartą, którzy walczą o swoje domy piszemy co tydzień już od miesiąca. Ich mieszkania zagrożone są wyburzeniem w związku z planowaną budową w tym rejonie kolei szybkich prędkości, łączących powstający Centralny Port Komunikacyjny z największymi polskimi miastami. W ostatnim tygodniu mieszkańcy między innymi Boguszyna i Kolniczek napisali wiele petycji i skarg, które przesłane zostały do zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego.

We wtorek niemal 20 takich listów trafiło także do naszej redakcji.

- Mieszkam 50 lat w moim domu, moja choroba tego, co wy wymyślacie nie wytrzymuje. Mam 70 lat i nigdzie się stąd nie ruszę!!! To jest mój dom i kategorycznie nie wyrażam zgody, aby go niszczyć – pisze w petycji jedna z mieszkanek.

Budowa wariantu nr 4 zakłada wyburzenie nawet 30 budynków. Dla porównania wariant nr 2 koliduje jedynie z budynkiem gospodarczym w opuszczonym od lat gospodarstwie w Elżbietowie. To właśnie o wybór tego wariantu postulują mieszkańcy oraz władze gminy.

- Podtrzymuję stanowisko zawarte w opinii Gminy Nowe Miasto nad Wartą z dnia 08.09.2021 r. odradzające realizację wariantu nr 6 wyznaczonego przez miejscowość Utratę, Boguszyn ze względu m.in. na kolizje z istniejącą zabudową. Obecnie wariant bliźniaczy to W4 (jeden z 4 wariantów wybranych z 8 wariantów), który nie uwzględnia naszych uwag i nie będzie podlegał naszej akceptacji – pisał w wydanym 20 czerwca oświadczeniu Wiesław Schreiber – zastępca wójta gminy Nowe Miasto nad Wartą.

We wrześniu ma się odbyć spotkanie mieszkańców z przedstawicielami Centralnego Portu Komunikacyjnego, jednak mieszkańcy nie chcą czekać do jesieni. Interwencję podjęli już w drugiej połowie czerwca, składając petycje w Urzędzie Gminy. Teraz liczne listy ślą do prezesa spółki Centralny Port Komunikacyjny – Mikołaja Wilda.

- W styczniu bieżącego roku razem z mężem otrzymaliśmy w końcu pozwolenie na budowę nowego domu, który jest spełnieniem naszych marzeń – pisze w liście do CPK jedna z mieszkanek.

- Niedopuszczalne jest, aby został wybrany wariant nr cztery linii kolejowej. Wtedy nasze życie legnie w gruzach. (…) Mamy dwójkę wspaniałych dzieci, chcemy zapewnić im odpowiednie warunki do nauki i życia. Gdy dowiedzieliśmy się o 4 wariancie, który ma przebiegać przez nasz salon w budowanym obecnie domu, załamaliśmy się – dodaje autorka listu.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%