Zamknij
REKLAMA

Za śmieci zapłacisz prawie 400 złotych!

14:37, 03.12.2021 | J.J
Radni zdecydowali o podwyżkach za śmieci Fot. Urząd Miejski
REKLAMA

18 radnych miejskich zdecydowało, by od przyszłego roku za śmieci każdy mieszkaniec płacił 32 złote! Tylko dwóch było przeciwnych takiemu rozwiązaniu – to Janusz Stachowiak i Wojciech Ziętkowski. Jeśli mieszkańcy nie zaczną lepiej segregować, możliwy jest kolejny wzrost opłat.

Tworzysz szczęśliwą czteroosobową rodzinę? To dobrze, bo za chwilę rocznie na wywóz śmieci wydasz nie 1440 złotych a 1536. Jeszcze w 2020 ta kwota wynosiła 1152 zł, ale wówczas radni zdecydowali by podnieść opłatę na rok 2021 o 6 złotych. Tym razem w grę wchodzi 2 zł miesięcznie więcej od osoby. W związku z propozycją zmiany opłaty, na ostatniej sesji rady miejskiej wywiązała się dyskusja. Podobnie jak w ubiegłym roku głos w niej zabrał radny Mateusz Czaplicki. W 2020 roku radny nie zgadzał się z wielkością proponowanego wzrosty ceny. Sugerował, że przy podwyżkach powinna też wzrosnąć jakoś usług.

Tym razem Czaplicki pytał burmistrza czy stawka jest tak wyliczona, że utrzyma się w ciągu roku i czy radni są wstanie jej bronić przed mieszkańcami. Dopytywał, czy nie zdarzy się tak, że za pół roku znów stawka zwiększy się.

Na odpowiedź burmistrza Piotra Mielocha nie musiał długo czekać.

- Nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co się stanie w przyszłym roku. Ta niestabilność jest na tyle duża, że prognozowanie wydatków na przyszły rok może być obarczone dużym błędem. Zakładamy, że opłata w wysokości 32 złotych nie wzrośnie. W tym roku dość trafnie to oszacowaliśmy, bo ten system nam się spina – mówił włodarz.

Burmistrz wskazywał, że cena zależy głównie od tego, w jaki sposób mieszkańcy segregują odpady, ale także od czynników takich jak: energia, koszty pracy i podwyżki na bramce w Jarocinie w Zakładzie Gospodarowania Odpadami.

- Cały czas mamy sporą ilość śmieci zmieszanych. Zmniejszamy to poprzez kontrolę, ale również informowanie mieszkańców – mówił.

- Zakładamy, że wystarczy ta podwyżka. Będziemy się przyglądać sytuacji. Być może jakaś korekta będzie musiała zostać dokonana w ciągu roku – dodawał Piotr Mieloch.

W dyskusji wziął również udział m.in. radny Grzegorz Budasz. Zwrócił on uwagę na problem, jaki jest we spółdzielniach mieszkaniowych. Miał tu na myśli głównie osiedle Jagiellońskie, gdzie do teraz nie ma należytej segregacji.

Zdaniem Budasza, spółdzielnia to osobny twór, coś prywatnego, więc jeśli nic nie skutkuje, to sugerował, by na początku ponieść cenę za śmieci właśnie tam. Dodał jednocześnie, że ma świadomość iż nie należy wszystkich równo karać.

- Można ustalić osobę, która będzie segregować te śmieci, tam na starym osiedlu Jagiellońskim. Myślę, że możemy w ten sposób uzyskać lepszą segregację śmieci. Można by wywołać spotkanie z panem prezesem i rozwinąć ten temat – wyjaśniał radny.

Burmistrz zapewniał, że cały czas podejmowane są działania odnośnie spółdzielni i konstruowania odpowiedniego systemu śmieciowego. Tłumaczył, że kontrola łatwiejsza jest w domach jednorodzinnych. - Nie można karać całego osiedla. Poprzez ewolucję staramy się doprowadzić do optymalizacji systemu – mówił Piotr Mieloch.

(J.J)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
0%