Zamknij
REKLAMA

Przywiózł syna na SOR, po czym napadł na ratownika. Konieczna była pomoc

12:13, 27.06.2022 | MT
Skomentuj Fot. archiwum
REKLAMA

Pracownicy szpitali oraz pogotowia ratunkowego często są ofiarami ataków ze strony agresywnych pacjentów lub ich najbliższych. Taka czynna napaść miała miejsce niedawno w średzkim szpitalu, o czym poinformował nas prezes szpitala Paweł Dopierała.

W ubiegłym tygodniu na Szpitalny Oddział Ratunkowy zgłosił się mężczyzna z dzieckiem pogryzionym przez psa. W pewnym momencie mężczyzna zaatakował pracującego w szpitalu ratownika medycznego. Napastnik został szybko obezwładniony, a o całym zdarzeniu poinformowana została policja, która interweniowała w szpitalu.

Syn mężczyzny został przekazany matce i wraz z nią przetransportowany do Poznania.

Zaatakowany ratownik upadł na posadzkę, uderzając się przy tym w głowę. Po wypadku ratownik został poddany badaniom, wykonano między innymi tomografię głowy. Po całym zajściu mężczyzna był hospitalizowany.

Ratownik medyczny w momencie pełnienia obowiązków jest funkcjonariuszem publicznym. Zgodnie z prawem za czynną napaść na niego grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Alfi89Alfi89

3 0

Dużo zdrowia dla dziecka, a dla krewkiego taty czarnego chleba i czarnej kawusi :) 17:37, 27.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%