Zamknij
REKLAMA

Coś poszło nie po ich myśli

11:46, 19.06.2022 | .
Skomentuj
REKLAMA

Rosnące ceny paliw spędzają sen z oczu kierowców indywidualnych i właścicieli firm, zwłaszcza transportowych. Od momentu agresji zbrojnej Rosji na Ukrainę utrzymują się wysokie stawki zarówno za litr benzyny, jak i oleju napędowego. Kierowcy postanowili zbuntować się przeciwko cenom, które uważają za sztucznie zawyżane. W ubiegłą sobotę odbyła się ogólnopolska akcja „Blokujemy Orlen”. Wczoraj także stacje miały być blokowane.

Za pośrednictwem internetu skrzyknęli się kierowcy, którzy mają dość rosnących cen paliw w Polsce i uważają, że nie ma żadnych technicznych przeszkód, aby litr benzyny kosztował mniej niż 6 zł. Inicjatorami akcji jest czterech mężczyzn, którzy namawiali do blokowania stacji paliw należących do paliwowego giganta. Akcja została zapowiedziana na sobotę 11 czerwca i miała być przeprowadzona na blisko 130 stacjach benzynowych rozsianych na terenie całego kraju. Powstała lista stacji, gdzie w godzinach od 16:00 do 18:00 tego dnia kierowcy sztucznie będą blokować dostęp do dystrybutorów. Mieli się ociągać przy wykonywaniu każdego ruchu, długo zastanawiać się, czy kupić paliwo. Niektórzy kierowcy deklarowali, że zatankują za symboliczną złotówkę, że będą płacili najdrobniejszym bilonem, a przy tym zamówią jeszcze kawę i hot-doga. Część decydowała się na ustawienie za pojazdem trójkąta ostrzegawczego sygnalizującego awarię samochodu. Na liście stacji, gdzie miał się odbyć protest, znalazła się także stacja paliw Orlen znajdująca się przy ul. Poznańskiej w Nowym Mieście. Udaliśmy się w rejon tej stacji, aby przyjrzeć się, jak przebiega jej blokada.

Już przed godziną 16:00 pojawili się kierowcy, którzy wyraźnie ociągali się z zatankowaniem samochodu czy zrobieniem zakupów. Zauważyliśmy mężczyzną, który dystrybutor blokował blisko 20 minut. Wkrótce okazało się, że nie ustawiały się w kolejce następne pojazdy, więc kierowca w końcu postanowił odjechać. Ostatecznie ruch na nowomiejskiej stacji odbywał się bez większych przeszkód. Portale internetowe, z którymi współpracujemy, potwierdziły, że niemal identycznie sytuacja wyglądała na stacjach w całym kraju. Tylko w nielicznych przypadkach doszło do blokad. Najbardziej spektakularne miały miejsce w Bydgoszczy, Jeleniej Górze i Krakowie.

Organizatorzy akcji namawiali do wzięcia udziału w jej drugiej odsłonie, która miała się odbyć w sobotę 18 czerwca, również w godzinach od 16:00 do 18:00. Tym razem odzew był znikomy, a na terenie powiatu średzkiego wszystkie stacje działały bez zakłóceń.

- Dopóki uczestnicy protestu będą zachowywali się zgodnie z prawem, dopóty funkcjonariusze nie będą reagowali. W trakcie protestów w dniu 11/06 działania policji ograniczyły się do obserwacji i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom, w tym postronnym - nie było nadgorliwej kontroli pojazdów czy masowego nakładania mandatów – zapewniają organizatorzy akcji.

W Nowym Mieście nad Wartą w minioną sobotę funkcjonariusze policji także pełnili służbę patrolową. Nie było z ich strony żadnej interwencji w obrębie stacji Orlen.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%