Zamknij
REKLAMA

Mężczyźnie grozi dożywocie

13:58, 08.12.2021 | .
Skomentuj Fot. JJ
REKLAMA

W nocy z niedzieli na poniedziałek za dyskontem sieci Biedronka przy ul. Hallera znalezione zostały zwłoki kobiety. Na miejscu natychmiast zaroiło się od funkcjonariuszy policji.

Nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Rejonowa w Środzie. Skontaktowaliśmy się zatem z Grzegorzem Gucze, szefem średzkiej prokuratury, który nie zaprzeczył, że za dyskontem sieci Biedronka przy ul. Hallera w Środzie zostały odkryte zwłoki kobiety. Dla dobra śledztwa prosił jednak o trochę czasu, zanim sprawa ujrzy światło dzienne. Informacji nie udzielali także policjanci, którzy do późnego wieczora zabezpieczali ślady. We wtorek rano otrzymaliśmy odpowiedź, że ze względu na charakter sprawy nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

Z naszych ustaleń wynika, że ciało kobiety zostało zabezpieczone i przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu, gdzie przeprowadzona została sekcja zwłok. Jej wyniki potwierdziły przypuszczenia, że kobieta padła ofiarą przestępstwa.

- Kobieta nie miała przy sobie dokumentów. Nie była też znana średzkiej policji. Funkcjonariuszom udało się jednak ustalić, że nieżyjąca to 46-letnia mieszkanka Poznania. W toku śledztwa ujawniono, że kobieta odwiedziła mężczyznę, który czasowo mieszkał w Środzie. Natychmiast rozpoczęto jego poszukiwania – poinformowała nas st. asp. Edyta Kwietniewska, Oficer Prasowy KPP w Środzie.

Wkrótce funkcjonariusze zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który był w stanie nietrzeźwości. Tomasz B. był już wielokrotnie karany i w przeszłości odbywał karę pozbawienia wolności. W Środzie przebywał, ponieważ wcześniej podjął się on wykonywania tutaj pracy dorywczej. We wtorek został przewieziony na przesłuchanie do poznańskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

- Biegli wskazali, że do śmierci pokrzywdzonej doszło w wyniku wychłodzenia, poprzez pozostawienie jej na mrozie, bez odzieży, przez sprawcę, a także na skutek obrażeń ciała zewnętrznych i wewnętrznych, których doznała w wyniku działań tego mężczyzny. Nastąpił wstrząs krwotoczny i to było przyczynkiem do śmierci tej kobiety – cytuje prokuratora Łukasza Wawrzyniaka portal tvn24.pl. Śledczy ustalili, że kobieta została zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Sprawca nie udzielił jej pomocy, pozostawiając kobietę na mrozie. Tomasz B. został tymczasowo aresztowany. Za swój czyn odpowie przed sądem, który może orzec wobec mężczyzny karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Jest to wysoce prawdopodobne, biorąc pod uwagę kryminalną przeszłość sprawcy.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%