W piątek 19 stycznia minął dokładnie rok od dnia, gdy druhowie OSP Brodowo witali fabrycznie nowy ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy na podwoziu scania P370 z zabudową specjalną firmy Szczęśniak Pojazdy Specjalne Sp. z o.o.

Nowy nabytek kosztował ponad 1,2 miliona złotych. W ten sposób jednostka z Brodowa wzbogaciła się o trzeci wóz. Wiadomo było, że wkrótce jeden z nich zostanie wystawiony na sprzedaż.

Pod koniec września ubiegłego roku Gmina Środa Wlkp. ogłosiła przetarg ustny na sprzedaż samochodu specjalnego pożarniczego marki renault midliner M210, wyprodukowanego w 1998 roku. Cena wywoławcza wynosiła 92 900 złotych netto.
Nabywcą została Gmina Krzykosy, a pojazd trafił do jednostki OSP w Sulęcinku. We wtorek 30 stycznia został włączony do podziału bojowego. Wieczorem strażacy z Sulęcinka urządzili dla mieszkańców prezentację nowego nabytku.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=R9jPRa5BZWU"}
Renault Midliner M210 z zabudową wykonaną przez firmę „Wawrzaszek Inżynieria Samochodów Specjalnych” to średni samochód ratowniczo-gaśniczy po raz pierwszy zarejestrowany w październiku 1998 roku. Wóz posiada napęd 4x2, zbiornik na wodę o pojemności 2 000 litrów, zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 200 litrów i autopompę o wydajności 1 700l/min. Służąc strażakom z Brodowa miał numer operacyjny 619P21. Aktualnie oznaczony jest numerem 617P54.

- Samochód nie jest nowy, ale dla nas to jest duży przeskok. Ten zakup był potrzebny, bo Sulęcinek to największa miejscowość w gminie. To tutaj ma zostać wybudowana linia Kolei Dużych Prędkości w ramach budowy CPK i to w pobliżu Sulęcinka ma przebiegać trasa S11. Musimy być na to wszystko przygotowani – powiedział nam Marcin Hudak, Naczelnik OSP Sulęcinek.


W ostatnich tygodniach strażacy doposażali nowy nabytek. Pojazd zyskał dodatkowe oświetlenie LED i odnowiono powłokę lakierniczą. Ponadto doszło sporo nowego sprzętu, który jednostka pozyskała dzięki wsparciu finansowemu i darowiznom sponsorów, mieszkańców, druhów i przekazaniu środków własnych. Na wyposażeniu samochodu ratowniczo-gaśniczego znalazły się m.in. narzędzia hydrauliczne, zestaw stabilizacji pojazdów, parawan czy uniwersalne narzędzie Hooligan Tool, umożliwiające prowadzenie działań ratowniczych także w miejscach zagrożonych porażeniem prądem elektrycznym.

Do niedawna strażacy z Sulęcinka do akcji wyjeżdżali średnim samochodem gaśniczym na podwoziu star 244 z 1990 roku. Wóz został już wycofany z podziału bojowego i wkrótce zapewne zostanie wystawiony na sprzedaż. Nieoficjalnie mówi się, że zakupem zainteresowana jest Gmina Nowe Miasto, a pojazd miałby trafić do jednostki OSP Szypłów, która posiada lekki samochód ratownictwa technicznego (bez zbiornika wody) z 1986 roku.

Flota jednostek OSP z terenu powiatu średzkiego jest ciągle odnawiana, jednakże wiele pojazdów jest już wysłużonych i strażacy z niecierpliwością czekają na nowsze wozy. Niebawem taki ma trafić do jednostki OSP w Krzykosach. Z kolei z jednym pojazdem zostali strażacy z Brodowa. Samochód SD 30 – drabina mechaniczna Magirus Deutz nie przeszedł przeglądu i został wycofany z podziału bojowego.

O środki na zakup samochodu – drabiny strażackiej starają się strażacy z OSP Pięczkowo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz