W środę 10 czerwca na Nowym Stadionie Średzkim w Środzie Wielkopolskiej rozegrany został mecz finałowy Wielkopolskiego Pucharu Polski. O trofeum GKS Orzeł Kawęczyn walczył z obrońcą Pucharu Polonią Środa Wlkp. Spotkanie zakończyło się wygraną Gospodarzy 4:0.
Polonia Środa Wielkopolska po raz dziewiąty zagrała w finale Pucharu Polski na szczeblu województwa wielkopolskiego i po raz siódmy ten finał wygrała. Tym razem rywalem byli piłkarze z GKS Orzeł Kawęczyn, zespołu grającego w V lidze. Nic więc dziwnego, że trzecioligowa Polonia, która w tym sezonie walczyła o awans do drugiej ligi, była faworytem spotkania.
W środowe popołudnie Poloniście zagrali w składzie: Frąckowiak, Walczak (66’ Ratajczak), Kledecki, Mikita (75’ Sarbinowski), Ciapa (60’ Stangel), Bartkowiak, Pieńczak, Kołtański (52’ Żmudź), Skrobosiński, Maćkowiak (75’ Kowalski) i Doba (60’ Wilczyński), a na ławce rezerwowej zasiedli: Garstkiewicz, De Amo, Wilczyński), Kowalski, Ratajczak, Stangel, Sarbinowski, Budych oraz Żmudź.
Drużyna Gości zagrała w składzie: Misiak, Raszewski, Robak, Izydorczyk (83’ Peruga), Weber (75’ Majda), Krysztofowicz (10’ Ciesielski – 63’ Rygiel), Shklenskyi (88’ Heresztyn), Rosiak, Grzesiek, Przyjazny oraz Majewski (66’ Kleczewski). Rezerwowi: Stasiak, Wasiluk, Raczkowski, Peruga, Majda, Heresztyn, Klewczewski, Ciesielki i Rygiel.
Sędzią głównym finałowego meczu był Paweł Wrzeszczyński z Kalisza, a sędziami asystującymi Dawid Maciejewski i Miron Krakowski z Poznania. Z kolei na sędzią techniczną wyznaczono Julię Sierpowską z Kalisza.
Od początku spotkania widoczna była przewaga Gospodarzy nad Orłami z Kawęczyna. Piotr Skrobosiński pierwszą bramkę dla Polonii zdobył w piątej minucie meczu. Wynik pierwszej połowy w trzynastej minucie przypieczętował Patryk Mikita.
Po przerwie kolejny krok w drodze po Puchar zrobił Damian Kołtański, strzelając celnie w światło bramki w 52. minucie meczu. Kilkanaście minut później Orły były blisko zdobycia honorowego gola. Pięć minut przed końcem spotkania padła kolejna bramka dla Gospodarzy – samobójcza Rafała Raszewskiego.
Polonia po raz siódmy zwyciężyła finał Wielkopolskiego Pucharu Polski, zdobywając cenne trofeum i czek na 50 tysięcy złotych. Piłkarze udowodnili swoją skuteczność, stwarzając wiele groźnych sytuacji pod bramką rywali. Z kolei braku woli walki nie można zarzucić drużynie z Kawęczyna. Orły dobrze radziły sobie w obronie, a atakujący do końca starali się zmienić wynik meczu. Dla zespołu z V ligi mecz nie był przegraną – GKS Orzeł Kawęczyn udowodnił, że klub sportowy z małej miejscowości też może zajść aż do finału. Nie zawiedli również kibice obu drużyn.
Poniżej fotorelacja z wydarzenia
::photoreport{"type":"see-button","item":"1046"}
0 0
Gratulacje dla Poloni środy Wielkopolskiej za zdobycia pucharu Polski w Środzie Wielkopolskiej jestem wierny kibicem Poloni środy Wielkopolskiej i dzienki mnie Polonia Środa zdobyła ten puchar Polski
0 0
"Dzienki"? *%#)!& chłopie Dzięki jak coś
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu glospowiatusredzkiego.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz