Jeżeli Polonia awansuje do drugiej ligi, to będzie musiała zrezygnować z powodu braku stadionu?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dlaczego sytuacja z budową nowego stadionu zaczyna przypominać kabaret? Jak wygląda funkcjonowanie klubu w trakcie pandemii i co sprawiło, że trzecioligowy zespół Polonii Środa jest w tak wyjątkowej formie w tym sezonie? Na te pytania i inne w rozmowie z Jędrzejem Józefowiczem odpowiada Rafał Ratajczak, prezes Polonii.

Jędrzej Józefowicz: Jak Pan ocenia dotychczasową grę drużyny? Spodziewał się Pan takiego startu?

Rafał Ratajczak: Myślę, że nikt z nas nie spodziewał się aż tak dobrego startu w lidze. Gdy kompletowaliśmy kadrę na ten sezon w pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że daliśmy radę zbudować silny zespół i że możemy być w czołówce, ale raczej nie spodziewaliśmy się, że będziemy przez wiele tygodni liderami III ligi. Jesteśmy zadowoleni z gry zespołu, zadowoleni z większości zawodników, ale widzimy też pewne niedociągnięcia w naszym zespole.

Co wpłynęło na tak dobry początek sezonu? Wcześniej zakończone poprzednie rozgrywki, więcej odpoczynku, czy może znacznie zmieniło się coś w prowadzeniu drużyny przez trenera Kapuścińskiego?

Ja wiąże dobrą grę Polonii w tym sezonie z dwoma głównymi sprawami. Po pierwsze, ściągnęliśmy ponownie do zespołu Krystiana Pawlaka i Damiana Buczmę, pozyskaliśmy Krzysztofa Biegańskiego i Wojciecha Onsorge, czyli 4 zawodników do pierwszego składu, którzy w połączeniu z naszymi dotychczasowymi zawodnikami dali jakość tej drużynie. Po drugie, zaczęliśmy przygotowania do nowego sezonu już od 4 maja, jak tylko prawo pozwoliło nam na prowadzenie treningów. Z tego co wiem, inne kluby widząc, że poprzedni sezon nie zostanie zakończony wznowiły treningi z reguły w drugiej połowie czerwca. To mogło mieć wpływ na nasze bardzo dobre przygotowanie fizyczne w tym sezonie. Wielką zasługą trenera Kapuścińskiego jest właśnie bardzo dobre przygotowanie zespołu do rozgrywek, a także zbudowanie świetnej atmosfery w zespole. To głównie trener decydował jacy zawodnicy mają z nami zostać w tym sezonie i jacy zawodnicy mają do Polonii na ten sezon dołączyć. Widać po wynikach, że dobrze zbudował zespół nie tylko pod względem sportowym, ale także pod względem mentalnym. To jest grupa ludzi, która chce iść do przodu, chce się jeszcze mocno rozwijać.

Czy obawia się Pan, że przez COVID-19 sezon nie dobrnie do końca? Co jeśli do tego dojdzie? Sezon może być anulowany, czy automatycznie zakończy się mistrzostwem i awansem Polonii?

Wierzę, że wcześniej czy później sezon uda się zakończyć. W rundzie jesiennej został nam do rozegrania mecz ze Starogardem Gdańskim i liczę, że ten mecz w tym roku rozegramy. A jeśli nie teraz, to wiosną będzie sporo czasu do czerwca czy lipca, aby ten mecz rozegrać. Liga może zostać przerwana w dowolnym momencie i dlatego każdy mecz musimy traktować jakby to był ostatni mecz w sezonie. W przypadku przerwania rozgrywek po rozegraniu 18 i więcej kolejek awansuje ten zespół, który będzie na pierwszym miejscu. Dlatego musimy ciągle walczyć w każdym meczu o zwycięstwo.

Jak wygląda funkcjonowanie klubu w trakcie epidemii? Czy zawodnicy wszystkich sekcji są regularnie badani, monitorowani? Jakie obowiązują wytyczne?

W trakcie pandemii funkcjonujemy jak całe społeczeństwo. Jesteśmy ostrożni, ale specjalnych, dodatkowych badań nie przeprowadzamy. Za młodzież odpowiadają rodzice i to oni decydują czy dziecko idzie na trening czy ewentualnie pozostaje w domu. W pierwszym zespole mierzymy zawodnikom temperaturę przed treningami czy wyjazdami na mecze. Jeśli ktoś się wcześniej źle czuje daje sygnał trenerowi i ma pozwolenie, żeby na trening nie przyjeżdżać. Na ten moment nie mieliśmy stwierdzonych przypadków COVID-19 w klubie wśród zawodników choć nie można wykluczyć, że część z nas przeszła tę chorobę bezobjawowo, jak wielu Polaków.

Kiedy spodziewa się Pan otwarcia nowego stadionu? Czy myślicie już o uroczystościach z tym związanych? Czy może Pan uchylić rąbka tajemnicy, co planujecie na ten dzień?

Szczerze powiem to jestem coraz bardziej sceptyczny, co do terminu otwarcia Nowego Stadionu Średzkiego. Rozpoczął się już piąty rok budowy stadionu, a końca nadal nie widać. W tym roku przez blisko 10 miesięcy na terenie budynku stadionu nie były prowadzone żadne prace wykończeniowe, a dopiero jesienią wkroczyła firma instalacyjna. Pierwszy przetarg na wykonanie dachu nie zakończył się wyłonieniem wykonawcy, jest ogłoszony drugi przetarg, ale to co bardzo mi się rzuca w oczy, to że Urząd Miasta nie jest zbyt aktywny w reklamowaniu swoich zamówień. Tak trudno przy inwestycji za około 2 miliony wydać kilka tysięcy na ogłoszenia prasowe czy inną formę powiadomienia potencjalnych wykonawców o ogłoszeniu przetargu? Warto też głośno powiedzieć, że aby uruchomić stadion potrzebnych jest jeszcze wiele prac na stadionie. Po pierwsze dach, po drugie montaż oznakowania, siedzisk, barierek na trybunie stadionu. Należy zamontować wszystkie przewidziane reflektory na słupach oświetleniowych, aby oświetlenie miało moc co najmniej 800 luxów (wymóg licencyjny na II ligę). Wewnątrz budynku należy poprowadzić wentylację budynku, system monitoringu budynku i terenu wokół stadionu, system nagłośnienia całego stadionu. Cały budynek wymaga wykończenia. Brakuje drzwi wewnętrznych, sufitów, oświetlenia, płytek na podłogach i na ścianach. Oczywiście cały budynek trzeba będzie wyposażyć w odpowiednie meble w szatniach i innych pomieszczeniach. Plan zagospodarowania terenu Nowego Stadionu przewiduje osobne, wygrodzone parkingi dla zawodników, sędziów, delegatów meczowych czy innych gości. Na koniec pozostanie uzyskanie pozwolenia na użytkowanie stadionu. To wszystko jest zapisane w wymogach licencyjnych dla drugiej ligi. Niestety zaczynam mieć poważne obawy, że w przypadku awansu Polonii w tym sezonie do drugiej ligi nasz Nowy Stadion nie będzie na to gotowy. Oznaczać to będzie, że będziemy musieli rozgrywać swoje mecze np. na stadionie w Jarocinie albo zrezygnować z awansu! W takim wypadku będzie to wstyd, że przez 5 lat nie potrafiliśmy zbudować stadionu.

Czy otwarcie nowego stadionu sprawi, że na mecze Polonii zacznie przychodzić więcej ludzi, czy po prostu budowa takiego obiektu ma pomóc w organizacji wydarzeń sportowych z zewnątrz, np. mecze kadr młodzieżowych reprezentacji województwa lub Polski? Czy są jeszcze jakieś inne cele i plany związane z tą inwestycją?

Ten Nowy Stadion określamy mianem nowego domu Polonii i jest budowany głównie z myślą o mieszkańcach naszego powiatu. To jest stadion typowo piłkarski, co w Polsce jest rzadkością. Większość takich miast powiatowych, kilkudziesięciotysięcznych buduje stadiony uniwersalne, lekkoatletyczno-piłkarskie. Tak jest w Kaliszu, tak są modernizowane stadiony w Krotoszynie czy Śremie. W Środzie mamy to szczęście, że stadion lekkoatletyczny mamy w innym miejscu, a tu będziemy mieć stadion tylko piłkarski. To spowoduje, że kibice będą blisko boiska, będą mieli znakomitą widoczność na płytę boiska. Dzięki oświetleniu będziemy mogli rozgrywać mecze późnym popołudniem czy wieczorem, czyli wtedy kiedy nasi kibice są już po pracy i mają czas na relaks czy rozrywkę. To wszystko może oznaczać znacznie lepszą frekwencję na meczach Polonii, zarówno seniorów, jak i np. seniorek. Mając dwie pełnowymiarowe murawy piłkarskie, obecną i na nowym stadionie będziemy mogli przeprowadzać duże, nawet międzynarodowe turnieje piłkarskie. Będziemy mieć nowe, wygodne, ładne szatnie, dobre warunki socjalne, kawiarenkę na stadionie, krytą trybunę. To wszystko sprawi, że nasz stadion będzie miejscem być może także meczów młodzieżowych reprezentacji Polski. Tyle tylko, że absolutnie nikt nie jest w stanie nam udzielić odpowiedzi, kiedy Nowy Stadion Średzki zostanie oddany do użytkowania. To powoli zaczyna wyglądać na jakiś kabaret.

Co jakiś czas w lokalnej prasie wraca temat odkrytych basenów, jak Pan ocenia ten pomysł? Czy likwidacja jednego z boisk treningowych będzie dobrą decyzją?

Z moich informacji wynika, że jeśli na terenie Centrum Treningowego będą budowane otwarte baseny to obejmą one także powierzchnię drugiego boiska treningowego. Bo to nie mają być tylko baseny, ale także strefa rozrywki i relaksu, z całą niezbędną infrastrukturą, choćby parkingami. Czy w tym miejscu powinny one powstać? Z pewnością będzie problem z dojazdem na ten teren, a na pewno wiele osób z drugiej części miasta czy z innych miejscowości będzie tam chciało przyjechać samochodem. Nie wiem też jak mieszkańcy bloków reagować będą na hałas dobiegający z terenu basenów. Jeśli chodzi o Polonię, to nie ma takiej możliwości, aby pozbawić nas boisk treningowych nie budując ich w innej części miasta. Wiem, że Urząd Miejski ma możliwość pozyskania gruntów z KROW i dla nas nie będzie problemem jeśli nasze boiska treningowe zostaną wybudowane w innym miejscu miasta, oczywiście zanim rozpoczną się prace na obecnych boiskach.

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Koronawirus: Stan na dzień 20 kwietnia
Koronawirus: Stan na dzień 19 kwietnia
Problem jest - zgłoszeń nie ma
Koronawirus: Stan na dzień 18 kwietnia
Kiedy pójdziemy do restauracji?