„Warto jest się mile zaskoczyć niż rozczarować”

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Do niedawna anonimowy i nieznany szerszemu gronu odbiorców, lecz ciężka praca popłaca i o jego wioślarskich sukcesach zaczęło robić się coraz głośniej. Za nim właśnie najlepszy sezon w juniorskiej karierze. Teraz kolejny etap i przeskok na wyższy poziom. W rozmowie z Jędrzejem Józefowiczem wioślarz ze Zwoli, zawodnik AZS AWF Poznań, Cezary Litka podsumowuje miniony sezon i zdradza plany i cele na kolejne tygodnie i miesiące.


Jędrzej Józefowicz: Skończyłeś sezon wioślarski. Jakie masz plany na najbliższe tygodnie?

Cezary Litka: Zakończyłem sezon startów na wodzie ostatnimi zawodami, które odbyły się 24-25 października na Malcie w Poznaniu. Były to kontrolne regaty kończące sezon. Zawody ukończyłem na drugiej pozycji za bardzo wymagającym rywalem. Przede mną kilka dni lżejszych treningów. W listopadzie czeka mnie obóz w Wałczu, gdzie będą przeprowadzone różnego rodzaju badania i testy, a po nich będziemy trenować na wodzie. Również w listopadzie będę startował w zawodach na ergometrze wioślarskim, gdzie będę chciał poprawić swój życiowy wynik. Koniec listopada to bardzo krótkie "wakacje", a po nich zaczynam przygotowania do następnego sezonu. W grudniu czeka mnie na pewno jeden obóz zimowy, także nie będę narzekać na nudę.

Wrzucałeś niedawno zdjęcie z fizjoterapeutą...Coś się stało?

Współpracuję z fizjoterapeutą już rok, chodzę do niego regularnie i dzięki temu nie narzekam na kontuzje. Praca z nim wygląda bardzo profesjonalnie i jestem z tego bardzo zadowolony. Pracujemy nad rozluźnieniem mięśni, które spinają się podczas treningów.

A co z dietą? Dbasz o nią szczególnie? 

Dieta zależy od okresu przygotowań, gdy ilość treningów jest wysoka, wtedy organizm potrzebuje więcej pożywienia. Staram się unikać tłustych potraw, ale też nie popadam w skrajność. Wszystko musi być robione z głową.

Jakie wyznaczasz sobie cele na przyszły sezon?

Plany na przyszły sezon u mnie są wygórowane jak co roku, mam nadzieję, że dzięki mojej ciężkiej pracy kilka z nich dojdzie do skutku. Najbliższe miesiące zapowiadają się naprawdę bardzo pracowicie. Na pewno moim celem jest dobre wejście do nowej kategorii wiekowej i zbliżenie się do rywala, którego teraz nie byłem w stanie dogonić. Przechodzę teraz z kategorii juniora do młodzieżowca. Ważne jest dla mnie również pokazanie się z dobrej strony na arenie międzynarodowej. Na pewno w grę wchodzą Mistrzostwa Europy. Mistrzostwa Świata są także zawodami o bardzo dużej randze, na których mi zależy. Zobaczymy czy moja dyspozycja będzie na tyle odpowiednia, żeby na nie pojechać. Czas pokaże.

Kiedy zaczynacie ponowną rywalizację?

Rywalizację zaczynamy w styczniu podczas Mistrzostw Polski na ergometrze wioślarskim.

Na czym one polegają?

Są to zawody na klasycznym dystansie 2000 metrów, jest to tak zwane wiosłowanie na sucho.

Kiedy wracasz myślami do minionego sezonu, to co myślisz? Spodziewałeś się, że będzie on tak dobry, czy uważasz, że mogło być lepiej?

Sezon zaliczam do bardzo udanego, uważam ze jest to mój najlepszy sezon dotychczas. Delikatny niesmak pozostaje po srebrnym medalu z Belgradu. Jak się jest sportowcem, to zawsze chce się wygrywać. Na Mistrzostwach Europy Juniorów w Belgradzie musieliśmy uznać wyższość rywala. Ale mimo to jestem bardzo zadowolony i cieszę się, że ten sezon tak znakomicie się dla mnie ułożył. Po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym spodziewałem się, że ten sezon może być najlepszy w mojej karierze, ale powiem szczerze, że nie aż tak. Moim zdaniem warto jest się mile zaskoczyć niż rozczarować.

Skoro sezon uważasz za udany, to przypomnij na sam koniec naszym Czytelnikom co udało Ci się w tym roku zdobyć?

W tym sezonie zdobyłem wicemistrzostwo Europy, dwa złote medale mistrzostw Polski w wioślarstwie oraz złoty medal Mistrzostw Polski na ergometrze.

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Dwa wypadki na DK11. Jest ofiara śmiertelna
Ekstremalna jazda daje mu siłę
W Murzynowie został rozbity gang
Uwaga! Na drogach może być ślisko
Brak chętnych na budowę dachu