Gole Krystiana Pawlaka (z prawej) wprowadziły Polonię do finału Gole Krystiana Pawlaka (z prawej) wprowadziły Polonię do finału Czesław Kościelski

Piłka nożna: Polonia zmierza po kolejny puchar!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W sobotę 25 lipca w Kórniku piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w półfinale Wielkopolskiego Pucharu Polski z miejscową Kotwicą. Stawką był awans do finału tych rozgrywek.

Od początku meczu przewaga należała do Polonii. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego częściej byli przy piłce i zagrażali bramce rywala, lecz brakowało skuteczności. Kotwica nastawiła się na grę z kontrataku. W pierwszej połowie miała dwie dobre sytuacje na pokonanie debiutującego w bramce średzkiego zespołu Mateusza Janczara. Uderzenia sprzed pola karnego Dawida Urbanka i z rzutu wolnego Patryka Bordycha były jednak niecelne. Z kolei polonistów na prowadzenie mógł dwukrotnie wyprowadzić Krystian Pawlak. Jego uderzenia były nieskuteczne po podaniach Luisa Henriqueza i Damiana Buczmy. Bramkę dla Polonii mógł też zdobyć Jędrzej Kujawa, ale zamiast uderzać z około 16 metrów zagrywał do Krystiana Pawlaka, który był na pozycji spalonej. W samej końcówce pierwszej części spotkania na niecelnie na bramkę rywali z dystansu uderzał też Szymon Zgarda.

Po zmianie stron mecz był jeszcze bardziej emocjonujący. Kotwica po świetnie rozegranym rzucie rożnym i wrzuceniu piłki w pole karne przez Michała Stańczyka objęła prowadzenie. Stało się to w 55. minucie, a gola samobójczego zaliczył Piotr Skrobosiński. Poloniści mieli 35 minut na odrobienie strat, a niewiele zabrakło aby w 60.minucie Kotwica podwyższyła na 2:0. Polonia do remisu doprowadziła w 73. minucie. Wtedy to bramkarza Kotwicy z bliska głową pokonał Krystian Pawlak. Po strzeleniu gola Polonia złapała wiatr w żagle. Piłkarze ze Środy jeszcze mocnej zaatakowali. Na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry Polonię na prowadzenie ponownie strzałem głową wyprowadził Krystian Pawlak. Wykorzystał on świetne dośrodkowanie Luisa Henriqueza. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił Oskar Kozłowski. Po fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Kotwicy. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Tym samym Polonia mogła świętować awans do piątego z rzędu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Zmierzy się w nim z KKS 1925 Kalisz.

Kotwica Kórnik – Polonia Środa Wielkopolska 1:3

Bramki: Piotr Skrobosiński (samobójcza) – Krystian Pawlak (dwie), Oskar Kozłowski

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez (89` Chraplak) , Borucki, Skrobosiński, Kozłowski (89` Nowak), Biegański (58` Słabikowski), Sobkowiak (56` Górzyński), Zgarda, Kujawa, Buczma (61` Ceglewski), Pawlak

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Planowane wyłączenia prądu.
Przygotujesz tytkę dla potrzebujących?
Czy w Brodowie będzie bezpieczniej?
Albo bez uprawnień, albo nietrzeźwi
Odpust ku czci patronki