Dominowo: I tak sobie jeżdżą po Polsce

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Gdy sprzyja pogoda można aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu, np. jeżdżąc na rowerze. Taki rodzaj rekreacji wybiera Aurelia Przewoźniczak, przewodnicząca rady gminy.

Co roku publikujemy oświadczenia majątkowe osób publicznych. Piszemy o ich dochodach, posiadanych oszczędnościach i zobowiązaniach, ale także np. o samochodach. Jednak dla przewodniczącej rady gminy to chyba rower jest najcenniejszą posiadaną ruchomością.

Tydzień temu obchodziliśmy Światowy Dzień Roweru, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się Aurelii Przewoźniczak i jej miłości do jednośladu. Nie trudno spotkać na drodze przewodniczącą na rowerze, bowiem tak zwykle spędza wolny czas. Nie każdy jednak wie, że jej pasja to nie tylko jeżdżenie „wokół komina”. To tysiące przejechanych kilometrów, w tym także na bardzo długich dystansach.

- Rower w moim życiu był od zawsze. Z racji tego, że mieszkam na wsi służył mi jako środek transportu do szkoły, a długie dystanse zaczęły się w 2018 roku, kiedy to dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Dominowie, Aleksander Kubiaczyk, zorganizował wyjazd rowerowy do Wadowic. Później była Częstochowa. I tak sobie jeździmy. W ubiegłym roku odwiedziliśmy nawet Zakopane – wyjaśnia przewodnicząca i dodaje, że dzięki przychylności sponsorów. Grupa Rowerowa Dominowo ma możliwość realizowania wyjazdów długodystansowych.

Tylko nieliczne osoby nigdy nie jeździły na rowerze. Ci, którzy jeżdżą, wiedzą, że czasem pokonanie kilku kilometrów może być męczące. Przyznamy uczciwie, że pani Aurelia zaskoczyła nas, gdy mówiła o swoim rekordzie życiowym. 237 km w ciągu jednego dnia! - Była to trasa do Wągrowca, na Rajd Cysterski – oznajmia nasza rozmówczyni.

Częste wyjazdy mogą się nie podobać rodzinie. Bywa, że znajomi bądź współpracownicy wyśmiewają czyjąś pasję. Chcieliśmy więc zorientować się, jak to jest w przypadku pani Aurelii.
- Mąż mnie wspiera podczas krótkich i kilkudniowych wyjazdów. Niestety nie jeździ, ponieważ rodzaj wykonywanej pracy nie pozwala nam razem dzielić pasji. Zawsze mamy kontakt telefoniczny i to musi obecnie wystarczyć. Koleżanki z pracy dobrym słowem wspierają. Wraz ze mną rowerem jeździ kierownik OPS Lidia Szewczyk i główna księgowa Iwona Wawrzyniak-Kruszona. Od radnych też nie usłyszałam złego słowa – słyszymy od przewodniczącej.

Pani Aurelia jeździ na rowerze trekkingowym Kellys, ale zaznacza, że nie rodzaj roweru jest tu najistotniejszy. Liczą się przede wszystkim chęci i dojechanie do zamierzonego celu. Jako przykład podaje pana Sławomira Bednarka.

Mariusz

Miłośnik historii i kultury regionu. Interesuje się wszystkim, co jest związane z naszym powiatem:
polityką, kulturą, sprawami społecznymi, walorami przyrodniczymi a przede wszystkim historią i
architekturą. Zajmuje się sprawami mieszkańców gmin ościennych Gminy Środa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – m.duda@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Koszuty: Zablokowana jedenastka! Rolnicy nie ustępują
Koronawirus: Tak źle jeszcze nie było
Zapal znicz pamięci
Koronawirus: Stan na dzień 20 października
Koronawirus: Stan na dzień 19 października