Pracowały tu całe średzkie rodziny

Oceń ten artykuł
(1 głos)

W sobotę, 21 listopada, minęły 52 lata od daty, którą można określać jako początek średzkiego „Stomilu”. To właśnie 21 listopada 1968 roku do Środy zaczęto przywozić z Poznania pierwsze maszyny do produkcji zaworów do dętek.

Początki średzkiej fabryki „Stomil” sięgają jednak dalej. W kwietniu 1953 roku przy ul. Mylnej 26 w Poznaniu utworzone zostały Poznańskie Zakłady Sprzętu Motoryzacyjnego, które później zostały przemianowane na Fabrykę Galanterii Metalowej Przemysłu Gumowego „FaGaMet”. Fabryka ta prężnie się rozwijała, pozyskując przy tym nowe rynki zbytu na swoje produkty. Z czasem pojawiły się problemy lokalowe. Konieczne było wybudowanie nowego zakładu produkcyjnego. Wybór padł na Środę. Już w trakcie trwania prac budowlanych, realizowanych przez Kaliskie Przedsiębiorstwo Budowlane, prowadzono nabór i szkolenie nowych pracowników. 21 listopada 1968 rozpoczęło się przenoszenie linii produkcyjnej do nowo wybudowanego zakładu. Cała operacja trwała niespełna 3 tygodnie. Z początku produkcja oparta była na starych technologiach z użyciem przywiezionych z Poznania maszyn. W kolejnych latach nastąpił rozwój produkcji i zwiększył się asortyment wyrobów. Wkrótce nastąpiła też zmiana nazwy fabryki.

Już w 1970 roku produkowano w Środzie wzmocnienia metalowe do pierścieni Simmera. Następnie zaczęto tu także produkować sprężarki do tych pierścieni. Rok później zakłady wytwarzały również paski antystatyczne. W 1972 roku do asortymentu dołączyły: dociskacze wycieraczek szyb samochodowych i kalibrownik gwintu zaworu. Różnorodność produktów była tak rozległa, że trudno tu wymienić wszystkie. Maszyny Zakładów Metalowych Przemysłu Gumowego „Stomil” w Środzie wyprodukowały m.in. skrobak do szyb, głębokościomierz bieżnika opon samochodowych, sygnalizator akustyczny oraz przewody pomocnicze do rozruchu silnika. Niektóre produkty miały niewiele wspólnego z przemysłem samochodowym. Były to np. okulary do pływania czy urządzenie do zakładania naciągu w rakietach tenisowych. Faktem jest jednak, że średzki „Stomil” znalazł się wysoko na liście strategicznych producentów w przemyśle motoryzacyjnym. To tu powstały bagażniki do Fiata 125 i 126p oraz hak holowniczy do samochodów Syrena.

Nie można zapominać o kadrze pracowniczej. Maszyny maszynami, ale bez zaangażowania wielu osób nie byłoby możliwe utrzymanie tak dużego zakładu. Część pracowników została tu przeniesiona z Poznania wraz z wybudowaniem nowej fabryki. Dyrekcja, kierownicy działów i brygadziści to osoby z doświadczeniem zdobytym w stolicy województwa. Z początku średzianie stanowili raczej grupę pracowników niewykwalifikowanych, ale z czasem sytuacja ta musiała ulec zmianie. Lata 70-te ubiegłego wieku to znaczny rozwój przedsiębiorstwa, rozbudowa linii produkcyjnych i zakup nowych maszyn. To także lata naboru nowych pracowników, z których większość pochodziła ze Środy i okolic. W czasach swojej świetności zakład zatrudniał około 600 pracowników.

Rozwój produkcji ściśle powiązany był z wprowadzanymi w „Stomilu” zmianami. Zakład zakupił wiele nowoczesnych urządzeń produkcji krajowej (automaty tokarskie z Bydgoskiej Fabryki Automatów oraz z HCP) i zagranicznej (tokarki rewolwerowe i automaty tokarskie z Czechosłowacji). Lata 1973-74 to modernizacja parku maszynowego do produkcji zaworów do dętek. Zakupione zostały automaty wieloczynnościowe firmy „Index”, które zrewolucjonizowały produkcję. W drugiej połowie lat 70-tych w przedsiębiorstwie, które znane było z produkcji elementów metalowych, zapoczątkowało także produkcję wyrobów gumowych. Wprowadzano też wiele pomysłów racjonalizatorskich, co skutkowało zgłoszeniem 21 rozwiązań technicznych do Urzędu Patentowego PRL.

Niespełna 50 lat temu średzki „Stomil” był już zakładem cieszącym się renomą i charakteryzującym się znacznym postępem technologicznym. Nowoczesne maszyny na halach produkcyjnych to tylko jeden z elementów postępu. Także w biurach pojawiały się nowinki techniczne. Zakupiono maszyny księgowo-obrachunkowe ze sprzężonym urządzeniem mnożącym. Dziś ta nazwa z pewnością wywołuje uśmiech, ale w 1974 roku posiadanie takiego sprzętu pozwalało przyspieszyć prace księgowe w zakresie wyceny produkcji niezakończonej czy sporządzania list płac pracowniczych. Tylko nieliczne zakłady mogły się szczycić posiadaniem nowoczesnego systemu maszyn liczących. Dużą pomocą średzkiej fabryce służył także Centralny Ośrodek Badań Odmian ze Słupi Wielkiej, który w drugiej połowie lat 70-tych posiadał już komputer Odra 1325 (w całej Polsce było ich tylko 151 sztuk).

Średzki zakład należał do Zjednoczenia Przemysłu Gumowego „Stomil” (w skład którego wchodziło ponad dwadzieścia przedsiębiorstw) oraz do Związku Zawodowego Chemików w Poznaniu i Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Ta współpraca doprowadziła nie tylko do rozwoju technologicznego średzkiego „Stomila”, ale również do poprawy warunków bytowych pracowników, gdyż po 25 latach od powstania zakładu, co trzecia zatrudniona tu osoba zajmowała mieszkanie w nowym budownictwie. Pracownicy otrzymywali mieszkania w budynkach spółdzielczych, a własny blok mieszkalny zakład wybudował przy ul. Armii Czerwonej 28 (obecnie ul. Lipowa). Pracownicy mogli liczyć także na pomoc przy zakupie działek i budowie domów jednorodzinnych. Kolejną korzyścią pracy w „Stomilu” była możliwość korzystania z wczasów pracowniczych. Z początku zakład posiadał dwa domki letniskowe w Sierakowie, ale później wzbogacił się także o Ośrodek Wczasów Pracowniczych w Jarosławcu nad morzem.

Prężnie działający zakład w Środzie nie bał się dużych inwestycji. To jednak z czasem odbiło się na jego kondycji finansowej. O ile w latach 80-tych zakład jeszcze dobrze funkcjonował, o tyle już na początku lat 90-tych popadł w tarapaty. Ratunkiem dla niego było połączenie z niemieckim potentatem przemysłu gumowego „Aligator”. To niestety sprawiło, że średzki „Stomil” na stałe wyniósł się ze Środy do nowo wybudowanego zakładu w Nekli. Dziś opustoszałe budynki zakładu zajmują prywatni przedsiębiorcy, a w okazały biurowiec stał się blokiem mieszkalnym.

Mariusz

Miłośnik historii i kultury regionu. Interesuje się wszystkim, co jest związane z naszym powiatem:
polityką, kulturą, sprawami społecznymi, walorami przyrodniczymi a przede wszystkim historią i
architekturą. Zajmuje się sprawami mieszkańców gmin ościennych Gminy Środa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – m.duda@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Piłkarski skaut. Opłacalny interes czy wolontariat?
Do 2022 roku powstanie 15 turbin wiatrowych!
Wąskotorówka z sygnalizacją?
Wyłączenia prądu w najbliższych dniach.
Długo trzeba było czekać