Dragon - psi ideał Fot. Cztery Łapki

Dragon - psi ideał

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W jesienno – zimowe wieczory wszyscy poszukują ciepła. Ma go w sobie niewyczerpalne pokłady Dragon. Psi ideał, który do schroniska trafił w złym stanie.

Widać, że nie miał kontaktu z człowiekiem kochającym, troszczącym się o „brata mniejszego”. Jego wychudzone ciało mówiło wiele...Ale chłopak jest ambitny, więc postanowił przejść metamorfozę. Z apetytem zjada wszystko, co jest mu oferowane, ochoczo maszeruje na spacerach, a nawet skacze na ramiona opiekunów. Można śmiało powiedzieć, że robi rzeźbę. Przybiera na wadze, tryska radością oraz optymizmem. Mimo wszystko nie zraził się do człowieka, wręcz patrzy w jego oczy i zdaje się pytać: „Kochasz mnie, bo ja ciebie bardzo?”. Odpowiedź musi paść szybko, bo Dragon czule się jej domaga. Nie odpuszcza. Wtula się w opiekuna, „plącze” między nogami, nadstawia do głaskania tylko po to, by pokazać, że jest niesamowicie wiarygodnym przytulasem. Dlatego nadaje się na dużą, przemiłą przytulankę w ponure, deszczowe wieczory.

Pięknie chodzi na smyczy. Posłusznie idzie blisko człowieka, nie szarpie, nie goni pojazdów czy innych zwierząt. Wobec tych ostatnich jest raczej nastawiony pozytywnie. Z reguły chętnie do nich podchodzi, chce się bawić, wspólnie pokonać wyznaczoną trasę. Lubi urządzać na ulicy psie pogaduszki. Jak na dużego czworonoga, który mógłby odstraszać widokiem, to nie ma w nim ani grama agresji. Mało tego, czasem zachowuje się jak przysłowiowa ciapa wobec innych futrzaków. ”Maluchy pyskują” na niego, a Dragon stoi i patrzy na taką bezczelna hałastrę. Wręcz wysyła zaproszenie do zabawy. Każdy kolega jest dobry, nawet taki, którego łapą można przykryć...Bo to psiak wyjątkowo przyjacielski, kontaktowy.

Wyjście z sierściuszkiem na spacer stanowi niezłą zabawę. Uwielbia kłaść się na trawę i czynić wygłupy. A gdy jeszcze opiekun będzie uczestniczył w harcach lub pochwali pomysłowość czworonoga...! Wówczas Dragon jest najszczęśliwszym psem pod słońcem. Ma blisko 6 lat, lecz podczas szaleństw w ogóle tego nie widać. Z niejednym szczeniakiem znalazłby wspólny język. Najbardziej jednak ceni kontakt z człowiekiem, którego wręcz uwielbia. Wiedzą o tym ci, którzy przychodzą pod boks, by przywitać się z przytulasem. Staje wówczas w ten sposób, aby nie było wątpliwości na co czeka. Drapanie i głaskanie powodują, że zamienia się w słup soli. Najmniejsza chwila przerwy skutkuje „awanturą”. Kilka upomnień ze strony Dragona stawia człowieka do pionu. Miłości i czułości w życiu tego psa nigdy za wiele! Toteż poszukuje równie kochliwego pana lub panią.

Do adopcji zaprasza Stowarzyszenie "Cztery Łapki"

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Koronawirus: Największy dobowy przyrost zakażeń od początku pandemii
Koronawirus: Od północy cmentarze są zamknięte. Co jeszcze nas czeka?
Środa: Zmiany w organizacji ruchu
Premiera nowego spektaklu w przyszłym roku?
Koronawirus: Stan na dzień 30 października