Wydrukuj tę stronę

Środa: Nadal trwa remont słynnej "kipy"

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Rozpoczęły się prace remontowe na wiadukcie Średzkiej Kolei Powiatowej. Inwestycja ma zostać zrealizowana do 15 listopada. Na tym jednak nie koniec nowości w średzkiej „Banie”. Wkład w rozwój kolejki dołożyło także PKP PLK.

Prace przy wiadukcie będą prowadzone na dwóch etapach. Bezpośrednio przy torze kolejki wymagana jest wymiana podkładów, a także izolacji. Następne działania wykonawca będzie prowadził bezpośrednio pod wiaduktem, w którym ze względu na ubytki widoczny jest już szkielet konstrukcji. Remont prowadzi firma Tormel z Komornik.

- Wprowadzone zostaną ograniczenia prędkości dla pociągów normalnotorowych, kursujących po linii nr 272, która łączy Kluczbork z Poznaniem. Pogarszający się stan tego miejsca jest związany z upływem lat, warunkami atmosferycznymi oraz oczywiście bezpośrednim prowadzeniem pociągów. Liczymy, że tak zaawansowana inwestycja pozwoli na bezpieczną przejezdność przez co najmniej kilkanaście lat – mówi Krzysztof Kubiak, rzecznik ŚKP.

W zachowanie atrakcyjnych przejazdów Średzkiej Kolei Powiatowej, a także Grodziskiej Kolei Drezynowej zaangażowało się PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Szyny i podkłady przekazane przez PLK pozwolą na przygotowanie sprawnych i bezpiecznych podróży w kolejnym sezonie. Sprzęt, niewykorzystywany na sieci kolejowej przypomni historię kolei w Lubaczowie i Zielonej Górze. Towarzystwo Przyjaciół Kolejki Średzkiej „Bana” po raz kolejny za pośrednictwem Powiatu Średzkiego otrzymało materiały i elementy toru, które usprawnią przejazd kolejką.

W ostatnich latach PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przekazały blisko 100 darowizn instytucjom, które dbają o historię kolei. - Pomoc ze strony PKP PLK z całą pewnością jest ogromnym wsparciem dla mniejszych kolejek takich jak np. Średzka Kolej Powiatowa. Koleje wąskotorowe w Polsce nie są finansowane bezpośrednio z budżetu centralnego jak chociażby kolejki w Niemczech, przez co tego typu darowizny to pewna perspektywa dla rozwoju mniejszych i często zapomnianych wąskotorówek – wyjaśnia Krzysztof Kubiak.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.