Dariusz Małecki: Okoliczności spadku czegoś nas nauczyły

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- Czas pokazał, że Środa jest zbyt mała, by funkcjonowały w niej dwa kluby hokejowe. Po rozmowach z zarządem Iuventy wspólnie wypracowaliśmy plan połączenia – opowiada Dariusz Małecki. O niespodziewanym spadku z I ligi, nadziejach na powrót oraz fuzji dwóch średzkich klubów ze szkoleniowcem MKS-u rozmawiał Szymon Hamela.

Na początku rozmowy chciałbym wrócić do poprzedniego sezonu I ligi i okoliczności degradacji średzian z tejże. Rozgrywki grupy spadkowej rozpoczęliście z największą ilością punktów odziedziczonych z fazy wstępnej, w dodatku wygraliście 3 z 4 pierwszych spotkań i wydawało się, że zespół nie tylko nie będzie mieć problemów z utrzymaniem, ale że w ogóle wygra grupę. Tymczasem później przegrał 7 kolejnych meczów i degradacja stała się faktem. Dziś, po upływie czasu i na chłodno, potrafi Pan wyjaśnić przyczyny fatalnej końcówki, która o niej zadecydowała?

Dariusz Małecki: Każdy z nas zdawał sobie sprawę z osiągniętej przewagi, która dawała nam bardzo duży komfort przed rewanżami, ale też z tego, że każdy rywal będzie chciał ukraść dla siebie każdy możliwy punkt. Mój zespół nie odpuścił żadnego meczu, do każdego podchodził bardzo zdeterminowany. Nawet w ostatnim z Wartą Poznań pech nas nie opuścił. Prowadziliśmy 3:1, jednak ostatnie 20 minut nie było dla nas: straciliśmy jedną bramkę, później Warta grała w osłabieniu, mimo tego po jednej z nieskończonych akcji nadzialiśmy się na kontrę i w ostatnich minutach zrobiło się 3:3. Przed „karnymi zagrywkami” poprosiłem naszego bramkarza Marcina Borońca, by obronił dwa strzały z pięciu. Obronił trzy! My natomiast z pięciu trafiliśmy tylko jeden, co oznaczało dla nas spadek. W rozmowie z zawodnikami wspólnie szukaliśmy na to odpowiedzi, która najczęściej brzmiała: jak pech to pech...

W tym sezonie MKS występuje w II lidze. Jesienią wygraliście wszystkie sześć dotychczas rozegranych spotkań. Przed startem rozgrywek spodziewał się Pan, że początek drogi ku powrotowi do hokejowej elity będzie dla średzian aż tak łatwy?

Proszę cofnąć się do pytania wyżej: mam nadzieję, że drugi raz tak pechowy sezon nam się nie przytrafi. Pracujemy nad budową zespołu, mamy bardzo doświadczonych zawodników - Marcina Wichłacza, Michała Dydymskiego, Jakuba Krysztofiuka oraz znakomicie zapowiadających się juniorów: Adama Łuczaka, Adama Lepczeńskiego, reprezentanta Polski Mateusza Kubiaka, Radosława Mencla, Aleksandra Kijaka oraz wracającego po kontuzji bramkarza Marcina Szczęsnego, też reprezentanta kraju. Ten sezon nie jest łatwy, z I ligi spadła również Stella Gniezno, która też chce szybko wrócić do elity. Ósemka Tarnowskie Góry oraz Polonia Skierniewice też zrobią wszystko by wywalczyć awans. Zrobiliśmy pierwszy krok, wiosną musimy wykonać drugi - na pewno trudniejszy.

No właśnie, mając na uwadze, w jaki sposób wiosną, w ubiegłym sezonie I ligi, Pański zespół roztrwonił wywalczoną wcześniej przewagę, pewnie teraz będzie Pan uczulać go przed zbyt wczesnym przekonaniem o osiągnięciu celu?

Zawsze powtarzam zawodnikom: jeśli dzisiaj wygrałeś, jutro znów ktoś będzie chciał cię pokonać. Na pewno przypadek z zeszłego sezonu czegoś nas nauczył. Każdy zawodnik wie, że nie ma takich samych meczów i do każdego trzeba podejść w pełni zaangażowanym.

Zimą MKS uczestniczy w Halowych Mistrzostwach Polski. Już teraz wiadomo, że przygodę z rozgrywkami zakończy w fazie grupowej. W ostatnim turnieju, który odbędzie się na początku stycznia w Toruniu, będzie chciał Pan najsilniejszym składem powalczyć o honorowe punkty czy też potraktuje go jako dobrą okazję na sprawdzenie zmienników?

Chcieliśmy zająć miejsce dające awans do dalszych rozgrywek - nie udało się. W skład zespołu halowego wchodzi sześciu doświadczonych zawodników i sześciu młodych, którzy po raz pierwszy mogą rywalizować z najlepszymi drużynami pierwszoligowymi. To szansa na zdobycie doświadczenia przez młodych zawodników, którzy walczą o mistrzostwo Polski w rozgrywkach juniora starszego.

Chciałbym również poprosić Pana o komentarz dotyczący przyczyn letniej fuzji hokejowej sekcji Polonii z Iuventą Środa, który sprawił, że dziś występujecie jako Miejski Klub Sportowy.

Czas pokazał, że Środa jest zbyt mała, by funkcjonowały w niej dwa kluby hokejowe. Rozmów odnośnie połączenia było wiele, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. W listopadzie 2016 roku otrzymałem propozycję utworzenia MKS-u. Bardzo długo się nad nią zastanawiałem rozważając „za” i „przeciw”. Wtedy pomyślałem, że to najlepszy moment na fuzję. Z jednej strony hokej w Środzie to dla wielu była zawsze Polonia, z drugiej możliwość połączenia dwóch zespołów i utworzenia dobrze funkcjonującego klubu działała zachęcająco. Po rozmowach z zarządem Iuventy, które trwały pół roku, wspólnie wypracowaliśmy plan połączenia. Po upływie pierwszych sześciu miesięcy uważam, że to był dobry krok.

- Spadek z I ligi, fuzja dwóch klubów, zmiana nazwy – rok 2017 z całą pewnością zapisze się w historii średzkiego hokeja. Jak Pan go przede wszystkim zapamięta? I czego, oczywiście oprócz powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej, życzyć drużynie w roku 2018?

Rok 2017 to trudny czas w którym mieszało się wiele lepszych i gorszych chwil np. spadek seniorów- Mistrzostwo Wielkopolski młodzika. Kolejne powołanie do kadry wojewódzkiej i reprezentacji. Myślę, że połączenie i powstanie MKS Środa było bardzo ważnym momentem tego roku nie tylko dla mnie ale i całego środowiska sportowego oraz kibiców. Rok 2017 rozpoczął nowy etap dla hokeja, który był i jest wizytówką naszego miasta. Jesteśmy dumni z historii naszej ukochanej dyscypliny i z nadzieją patrzymy w przyszłość.

Dla klubu MKS Środa Wielkopolska sekcji kolarskiej i hokeja na trawie na Nowy Rok 2018 najlepszym życzeniem będzie abyśmy mogli dumnie reprezentować nasze miasto nie tylko kraju ale i zagranicą.

Czytelnikom Głosu Powiatu Średzkiego życzę Zdrowych Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i samych pozytywnych emocji sportowych w nadchodzącym 2018 roku.

Szymon

Dziennikarz z wykształcenia i z zawodu. W GPŚ odpowiada przede wszystkim za sport, ale udziela się także w innych działach. W polu jego zainteresowań znajdują się również muzyka, literatura i historia. 

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – s.hamela@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Sklep z ubraniami dla kobiet
Salon podłóg w Środzie Wielkopolskiej - ZAPRASZAMY