Sowy trafiły w dobre ręce i są bezpieczne. Sowy trafiły w dobre ręce i są bezpieczne. fot. Fb/StrazMiejskaSrodaWlkp

Straż miejska ratuje... sowy

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Strażnicy miejscy w Środzie zajmują się nie tylko upominaniem kierowców, którzy źle parkują czy pilnowaniem porządku podczas imprez masowych w mieście. Jakie zadania coraz częściej należą też do ich obowiązków?

W ostatnim czasie pracowników straży miejskiej można było spotkać podczas wielu interwencji związanych z ratowaniem zwierząt. Strażnicy pomagali w „przeprowadzce” pszczołom, które zamieszkały w ogrodzie domu przy ul. Kilińskiego, kaczej rodzinie, której groziło niebezpieczeństwo na ruchliwej drodze, pisklakowi znalezionemu na ul. Mickiewicza, a także wielu psom i kotom.
4 czerwca zostali wezwani na interwencję przy ul. 20 Października. Tym razem sprawa dotyczyła sowy przebywającej na terenie nieruchomości. Strażnicy złapali ptaka i przekazali w dobre ręce zaprzyjaźnionego łowczego. Dwa dni później, także przy ul. 20 Października, znaleźli kolejnego puchacza, który dołączył do poprzednika.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

2 komentarzy

  • Link do komentarza Stowarzyszenie Ochrony Sów Stowarzyszenie Ochrony Sów 25 czerwiec 2018

    Dzień dobry.
    To nie jest ratowanie tylko skazywanie ptaków na niewolę i niewłaściwe wychowanie przez człowieka. Jedyną słuszną rzeczą jaką należy zrobić to odstawić ptaki na drzewo w miejscu znalezienia i to jak najszybciej.
    Na naszej stronie można zobaczyć jak to należy zrobić w prosty sposób.
    http://sowy.sos.pl/2017/06/film-instruktazowy/

    nie można zabierać podlotów!

    Raportuj
  • Link do komentarza Edyta Edyta 06 czerwiec 2018

    Dlaczego zabieranie ptasich podlotów nazywane jest pomocą? Przecież te ptaki mają rodziców, którzy zawsze są gdzieś w pobliżu. Rozumiem, że teraz pan łowczy będzie łapał myszy i karmił ptaka oraz nauczy go wszystkich niezbędnych mu do przeżycia umiejętności. Poza tym, to nie jest żaden puchacz tylko młoda uszatka.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.