Policjanci ścigali kierowcę, który prowadził pod wpływem alkoholu. Policjanci ścigali kierowcę, który prowadził pod wpływem alkoholu.

Policyjny pościg niedaleko Środy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kierowca Fiata Uno nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Po krótkim pościgu pojazd mężczyzny wylądował w oborniku, a on sam w rękach policji. Co było powodem jego ucieczki?

W sobotę 12 maja dzielnicowy gminy Dominowo st. sierż. Paweł Szafraniak zauważył samochód, którym prawdopodobnie poruszał się mężczyzna pod wpływem alkoholu. Sierżant od razu podjął czynności zmierzające do zatrzymania pojazdu. Kierowca jednak na widok policyjnego radiowozu zaczął uciekać. Cała sytuacja rozegrała się na drodze prowadzącej z miejscowości Bagrowo w kierunku Babina. To właśnie tam kierowca Uno całkowicie zignorował światła błyskowe i sygnały dźwiękowe, które funkcjonariusz zastosował w celu zatrzymania i zwiększył prędkość, a następnie, by zgubić ścigającego go policjanta, zjechał w drogę polną, którą uciekał blisko 3 kilometry.
Samochodowy rajd zakończył się w momencie, gdy kierowca fiata utknął w składowisku obornika. To jednak nie skłoniło go do poddania się policjantom. Uciekinier wysiadł z auta i uciekł w pobliskie zarośla. Dzielnicowy nie dał za wygraną i zakończył pieszy pościg po około 400 metrach łapiąc kierowcę. Na ręce 34-latka natychmiast trafiły kajdanki.
Powodem jego ucieczki był alkohol. Mieszkaniec małej wioski pod Środą miał w organizmie blisko 2,7 promila. Dzielnicowy ustalił również, że zatrzymany nigdy nie posiadał prawa jazdy. Mężczyzna za wszystkie czyny odpowie przed sądem.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.