×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 55

Problem OSP Zaniemyśl dotyczy obsady samochodu pożarniczego, zwłaszcza kierowców w godz. od 6:00 do 15:30 w dni robocze Problem OSP Zaniemyśl dotyczy obsady samochodu pożarniczego, zwłaszcza kierowców w godz. od 6:00 do 15:30 w dni robocze Fot. Janusz Ludwiczak

Zaniemyśl: W ciągu dnia brakuje strażaków

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Jak już informowaliśmy w dni robocze między godz. 6 a 15 brakuje strażaków w OSP Zaniemyśl. Jak przekonuje naczelnik jednostki, problem z gotowością bojową mógłby się rozwiązać, gdyby druhom udało się zatrudnić w samym Zaniemyślu, najlepiej w urzędzie gminy. Jak wyjaśniają strażacy problem dotyczy z obsadą samochodu pożarniczego.

– Działamy społecznie, ale musimy pracować. Przeciętny mieszkaniec nie odróżnia Państwowej Straży Pożarnej od OSP, w której działają druhowie, nie pracujący na etacie. W listopadzie zwracaliśmy się z prośbą o zatrudnienie strażaków w jednostkach gminnych. Prosimy o rozważanie możliwości udzielenia punktów preferencyjnych druhom podczas naborów w jednostkach gminy. Prawie wszyscy strażacy pracują poza terenem Zaniemyśla. Nie możemy zapewnić pełnej gotowości bojowej w dni robocze między godz. 6 a 15. W tym czasie nie mamy pełnej obsady, na miejscu są jedynie dwie osoby. Stąd naszą intencją było przedstawienie informacji, by mieszkańcy mieli tego świadomość – powiedział Michał Kirschke, naczelnik jednostki OSP Zaniemyśl.

– Dostajemy jedynie ekwiwalent za udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Zgodnie z ustawą jest to do 1/75 średniego wynagrodzenia podawanego przez Główny Urząd Statystyczny. W przypadku Zaniemyśla jest to 20 złotych, z czego część środków pochodzi z powiatu średzkiego. W akcjach ratowniczo-gaśniczych bierze udział 21 strażaków, którzy są przeszkoleni, przebadani i ubezpieczeni. Problem dotyczy nie tylko naszej jednostki. Sytuacja mogłaby się poprawić, gdyby udało nam się znaleźć pracę w samym Zaniemyślu. Dobrze, gdyby zdarzały się nabory do urzędu, jednostek gminy, a dla druhów OSP były naliczane dodatkowe punkty – dodaje Michał Kirschke, szef zaniemyskich strażaków.

Problem znany jest włodarzom gminy, jednak strażaków ochotników nie można zatrudnić na preferencyjnych warunkach.

– Cenię pracę strażaków, ale konkursy odbywają się zgodnie z prawem, wymagane są odpowiednie kwalifikacje – mówił podczas ostatniej sesji Bogdan Schwanke, zastępca wójta Gminy Zaniemyśl.

– Nie wiem, czy dodatkowe punkty są możliwe. Przez osoby, które nie są strażakami, odczytywane mogłoby to być jako dyskryminacja. Sprawa nie dotyczy tylko gminy Zaniemyśl. Większość jednostek OSP boryka się z podobnym problemem. Potrzeba tu rozwiązań systemowych – dodaje radna Katarzyna Gomułkiewicz.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.