Sulęcinek: Przez 200 godzin sprzątali olęderski cmentarz Fot. I Szczep Harcerski Unitatis Sulęcinek

Sulęcinek: Przez 200 godzin sprzątali olęderski cmentarz

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Harcerze z I Szczepu Harcerskiego ZHP „Unitatis” z Sulęcinka posprzątali poewangelicki cmentarz w Sulęcinku. Prace społeczne w tym miejscu trwały łącznie 200 godzin.

Cmentarz olęderski jest pozostałością po niemieckich osadnikach. Początkowa nazwa miejscowości Sulęcinek brzmiała Sulecin Hauland i nawiązywała do przybyszów, którzy zasiedlili te ziemie. W większości byli to ewangelicy. To wiązało się z powstaniem własnego cmentarza na potrzeby gminy ewangelickiej. Ta podlegała pod parafię ewangelicko-augsburską w Zaniemyślu.

W 1950 roku ostatni ewangelicy zostali pozbawieni obywatelstwa polskiego, co wiązało się też ze stopniowym opuszczeniem miejscowości. Od tego czasu cmentarz został zdewastowany.

Z licznych opowiadań starszych osób wynika, że posiadał kute ogrodzenie, krzyże, nagrobki, tablice z informacjami o zmarłych, alejki, grobowce z metalowymi drzwiami.

Harcerze mają świadomość, że na cmentarzu jest jeszcze wiele pracy. Ale są też zadowoleni z tego, że każdego roku w okolicach Wszystkich Świętych pojawia się coraz więcej oznak odwiedzin.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.