Jubiler Bukowscy - PROMOCJA
Po podsumowaniu wszystkich punktów okazało się, że biwak wygrał patrol Wataha ze Środy. Po podsumowaniu wszystkich punktów okazało się, że biwak wygrał patrol Wataha ze Środy.

Akcja: odbić Rudego

Oceń ten artykuł
(1 głos)

W ubiegły weekend do Sulęcinka przyjechało ponad 100 harcerzy ze średzkiego i koźmińskiego hufca. Wszystko za sprawą biwaku, podczas którego uczestnicy przenieśli się do czasów II wojny światowej.

Przed biwakiem do dziewięciu zgłoszonych patroli został wysłany list informujący o aresztowaniu dowódcy hufca Praga oraz o tym, że Gestapo znalazło prawdopodobnie adres dowódcy hufca Południe, Jana Bytnara („Rudego”). Właściwa akcja biwaku rozpoczęła się w piątek 25 maja. Harcerze wcielili się w członków Szarych Szeregów, a cała fabuła została osadzona w okupowanej Warszawie. Podczas oficjalnego apelu rozpoczynającego biwak został porwany wymieniony w liście „Rudy”. Głównym celem uczestników biwaku było jego odbicie. Tego dnia było też świeczkowisko i wspólne śpiewanie harcerskich piosenek. W nocy każdy musiał przejść przez badania wojskowe. Sobota upłynęła na grach terenowych. W pierwszej części harcerze musieli odnaleźć poszczególne punkty na mapie, dotrzeć do nich i wykonać zadania, za które otrzymywali punkty. Po obiedzie rozpoczęła się druga część gry, podczas której harcerze byli szkoleni przez AK. Wieczorem odbyła się potańcówka, na której nie zabrakło piosenek w stylu lat 40. Uczestnicy zadbali też o stroje. U harcerek były sukienki w groszki, kapelusze i czerwona szminka, natomiast harcerze założyli luźne garnitury, kamizelki i kaszkiety. W nocy odbyła się z kolei główna akcja – odbicie „Rudego”. Następnego dnia harcerze wzięli udział we mszy, po której odbył się apel podsumowujący.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.