W ostatnią niedzielę w Borowie królowały dynie W ostatnią niedzielę w Borowie królowały dynie Radosław Jagieła

Borowo: To był udany festiwal dyni

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dynia była główną bohaterką regionalnego festiwalu, który odbył się w niedzielę 17 listopada w Borowie. Był to pomysł pań z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich.

Festiwal stał się pierwszą inicjatywą wspomnianego koła. Istnieje ono dość krótko, bo zostało zarejestrowano dopiero w październiku. Jednak już od początku panie postanowiły aktywnie działać i zorganizować pierwsze wydarzenie. Padło na dyniowy festiwal. - Z dynią można praktycznie wszystko zrobić, chociażby potrawy czy ozdoby. Jest masa takich rzeczy, gdzie dynia może być królową – mówiła Irena Oleksy, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Borowie.

Jak przyznała, pomysł na to wydarzenie zrodził się już dawno. Trwało jednak oczekiwanie na zarejestrowanie koła. Gdy to już się stało, panie postanowiły nie czekać dłużej i zorganizować festiwal jeszcze w tym roku. - Chciałam zobaczyć, jaka będzie frekwencja. Nie spodziewałam się, że pojawi się tak dużo ludzi. Może w przyszłym roku będzie to jeszcze lepiej wyglądać? Chcemy w tym jednym dniu spędzić ze sobą czas i fajnie się bawić – dodała szefowa borowskiego KGW.

W programie wydarzenia znalazł się m.in. konkurs na najlepszy przysmak z udziałem dyni. W rywalizacji wzięły udział panie z kilku kół gospodyń wiejskich. Zwyciężył tort wykonany przez KGW w Winnej Górze (gm. Środa). Tuż po ogłoszeniu tego werdyktu, zebrani dość szczelnie ogrodzili stanowisko, aby spróbować zwycięskiego wypieku. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się przysmaki, które zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce: placek z dynią wykonany przez KGW Zielniczki (gm. Środa) i kurczak z dynią autorstwa KGW Garby (gm. Krzykosy).

Wyboru najlepszych potraw dokonał m.in. przewodniczący rady gminy, Krzysztof Jankowiak. - Ten festiwal jest dla mnie powrotem do przeszłości. Wspominam kompot i zupę dyniową z mojego dzieciństwa. To było kultywowane. Fajnie, że do tego wracamy – mówił. Oceny dokonał też starosta Ernest Iwańczuk. Nawiązał m.in. do zdrowotnych właściwości dyni. - Pestki wpływają świetnie na potencję. Jako ojciec szóstki dzieci mogę to potwierdzić – mówił włodarz powiatu.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.