×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 55

Środa: Policjant pobił się na wigilii. Poniesie konsekwencje?

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Funkcjonariusz ze średzkiej drogówki uczestniczył w bójce w lokalu. Był po służbie, ale jak pisze „Gazeta Jarocińska”, na imprezie w której uczestniczyli policjanci lał się alkohol.

To był iście pechowy piątek, 13 grudnia. Jak pisze dziennikarz „Gazety Jarocińskiej” w restauracji Słoneczna w Jarocinie cztery firmy urządziły sobie spotkanie wigilijno-noworoczne. Najwcześniej świętowanie zaczęli policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wlkp. Wystartowali wcześnie – o 16:00. Według „Jarocińskiej” 10 policjantów ze Środy planowało zjeść obiad i deser, „część osób piła alkohol – czytamy w tygodniku.

Policjant prowokuje bójkę?

„Jeden z policjantów postanowił wejść na salę, gdzie wigilię mieli pracownicy gminnej spółki komunalnej z Jarocina. – Chciał się bawić, zachowywał się niestosownie w stosunku do kobiet. Przesadzał z tekstami – opisuje osoba znająca kulisy zdarzenia” – czytamy w dalszej części tekstu w „Gazecie Jarocińskiej”.

To wywołało reakcję innego mężczyzny z jarocińskiej komunalki, któremu nie podobało się zachowanie średzkiego policjanta. Mężczyźni zaczęli się kłócić. Sprzeczka rozpoczęła się w holu restauracji, potem przeniosła się na dziedziniec. Tam doszło do bójki, do której dołączyli kolejni goście, którzy według informatora mieli bić policjanta. Nad sytuacją nikt nie był w stanie zapanować. Wezwano karetkę oraz policję z Jarocina.

„Mieliśmy zgłoszenie od organizatora jednego ze spotkań, że doszło do szarpaniny pomiędzy uczestnikami dwóch imprez. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce (…) ustalono, że dwóch mężczyzn pobiło się między sobą. Na miejsce wezwano karetkę (…). Nie była konieczna hospitalizacja” – powiedziała „Gazecie Jarocińskiej” rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie Agnieszka Zaworska.

Po zajściu policjanci rozjechali się do domów. Po tym doszło do kolejnej bijatyki. Tym razem z udziałem świętujących w lokalu pracowników m.in. firmy budowlanej. Tam „poległo” aż 16 osób.

Złamana szczęka mundurowego

Na tym sprawa bójki z udziałem policjanta się nie zakończyła. Jak ustalili dziennikarze „Jarocińskiej” po północy mundurowy zgłosił się do tamtejszego szpitala. Na oddziale chirurgicznym stwierdzono uraz szczęki oraz podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Rzeczniczka jarocińskiej policji Agnieszka Zaworska: – Prowadzimy postępowanie pod kątem uszkodzenia ciała. Z pierwszej bójki prawdopodobnie dwie osoby mają obrażenia i ciała, które będą wymagały leczenia powyżej siedmiu dni.

Zaworska potwierdziła, że w sprawie obu bójek trwa postępowanie. Czy to właśnie policjant sprowokował zajście? To pomoże ustalić monitoring z lokalu zabezpieczony przez mundurowych. „Policjant wszedł do sali, gdzie bawili się pracownicy jarocińskiej firmy. Został wyproszony, wyszedł z sali, ale pomiędzy nim a uczestnikiem spotkania wigilijnego doszło najpierw do słownych utarczek, a potem do rękoczynów” – tak przyczyny bójki opisała „Jarocińskiej” rzeczniczka policji.

Rzeczniczkę komendy Edytę Kwietniewską zapytaliśmy m.in. o to czy wobec funkcjonariusza prowadzone jest postępowanie wyjaśniające przez kierownictwo Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wlkp. – Zostaliśmy w ostatnich dniach poinformowani o incydencie z udziałem pracującego u nas funkcjonariusza, które miało miejsce na terenie powiatu jarocińskiego. Czynności w tym zakresie prowadzi tamtejsza jednostka Policji. W zależności od tego jak się zakończą będą uzależnione decyzje komendanta naszej jednostki – odparła.

Co wolno policjantowi?

Dwa lata temu Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie policjanta, który po służbie był pod wpływem alkoholu i nie zareagował na to, jak dwaj jego koledzy ze służ- by pobili inną osobę. Funkcjonariusz rozkazem komendanta wojewódzkiego policji został wydalony ze służby. Odwołał się od tej decyzji. NSA wyrokiem z 8 czerwca 2017 r. (sygn. akt I OSK 656/16) podtrzymał decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że ze służbą w policji łączą się nie tylko liczne przywileje, ale także istotne obowiązki, a nawet pewne ograniczenia wolności osobistej. – Każdy funkcjonariusz decydując się na dobrowolnie przystąpienie do takiej służby, musi mieć tego świadomość. Składa on rotę ślubowania i zobowiązuje się do respektowania reguł obowiązujących w macierzystej formacji, w tym do dbałości o honor, godność i dobre imię służby i do przestrzegania zasad etyki zawodowej – wyjaśnił sąd.

Dalej NSA podkreślił, że osoba minowana na stanowisko funkcjonariusza policji w czasie wolnym od zajęć służbowych nie przestaje być policjantem. – Zatem żaden funkcjonariusz policji nie jest zwolniony z należytego zachowania się nawet w czasie wolnym od służby. Musi on zawsze postępować tak, by swą postawą umacniać autorytet i zaufanie policji, a ponadto – jak słusznie zaakcentowały to organy administracji – bezwzględnie unikać wszystkich takich sytuacji, które godziłyby w dobre imię macierzystej formacji. Powinien być on ponadto gotowym do niesienia pomocy innym osobom, które w różnych okolicznościach mogą potrzebować takiego wsparcia – uzasadnił NSA.

Tomasz

Dziennikarz z prawie 20-letnim doświadczeniem. Pracował w „Gazecie Poznańskiej”, „Obserwatorze Wrzesińskim”. Przez prawie 10 lat był zastępcą redaktora naczelnego „Wiadomości Wrzesińskich”, był też dziennikarzem „Gazety Radio Września” oraz Radia Września.

Były radny, dlatego szczególnie interesuje go polityka oraz samorząd.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.