Bankomat w Nowym Mieście stał się przyczyną pytań czytelników. Bankomat w Nowym Mieście stał się przyczyną pytań czytelników.

Bankomatowe problemy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

– Ostatnio byłem w bankomacie w Nowym Mieście. Kiedy wypłacałem pieniądze, wszedł do środka jakiś facet i mimo moich próśb nie chciał wyjść. Więc wyszedłem ja, poczekałem aż on wypłaci i poszedłem drugi raz. Czy tak można? Czy ktoś może być razem ze mną przy bankomacie, gdy wypłacam gotówkę? – pyta nas pan Waldemar z gminy Nowe Miasto, gdzie bankomat mieści się w osobno wydzielonym pomieszczeniu. Czy są jakieś przepisy regulujące zasady korzystania z tych urządzeń? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Sytuacja na pierwszy rzut oka nie wydaje się skomplikowana. Większość osób, które chcą wypłacić pieniądze w bankomacie w Nowym Mieście, czeka na zewnątrz, aż ktoś inny załatwi swoją sprawę. W sytuacji pana Waldemara inna osoba postanowiła jednak wejść do środka, gdy ten dokonywał wypłaty, i pomimo prośby nie opuściła pomieszczenia. Co ciekawe, okazuje się, że najprawdopodobniej wcale nie złamała ona prawa.
– Klient jest uprawniony i zobowiązany do tego, aby korzystając z bankomatu, chronić swoje hasło dostępu i dane osobowe. W przypadku gdy inna osoba narusza tę sferę, np. stoi za plecami i przygląda się przeprowadzanym operacjom, klient ma prawo i obowiązek chronić swoje dane wrażliwe. Zachęcamy w takich sytuacjach do delikatnego zwrócenia uwagi – wyjaśnia Roman Grzyb z biuro prasowego PKO. – W pomieszczeniu, w którym znajduje się bankomat, może znajdować się więcej osób, ale nie powinny mieć one dostępu do informacji wrażliwych. Trzeba je chronić przed osobami postronnymi – dodaje.
Posterunek policji w Nowym Mieście również nie otrzymał do tej pory zgłoszeń dotyczących naruszania sfery osobistej ani przeszkadzania w trakcie korzystania z nowomiejskiego bankomatu.
– Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego sygnału, choć oczywiście, regularnie pojawiamy się przy bankomacie. Kwestia korzystania z tego bankomatu powinna być natomiast wyjaśniona przez PKO. – mówi Sławomir Jarecki, kierownik posterunku policji w Nowym Mieście.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu zdecydowano o zamknięciu placówki bankowej PKO w Nowym Mieście. Decyzję o likwidacji bank tłumaczył względami biznesowymi. Zapewniono nas też, że na miejscu placówki w przyszłości pojawi się agencja bankowa. Kiedy to się stanie? W tej chwili nie jest jeszcze znany żaden, choćby przybliżony termin. Klienci banku z nowomiejskiej gminy muszą korzystać z oddziałów mieszczących się w Żerkowie, Książu, Jarocinie czy Środzie. 

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.