Samorząd powiatu, miasto Środa i gmina Zaniemyśl będą wspólnie finansować jedną z największych atrakcji turystycznych Wielkopolski? Samorząd powiatu, miasto Środa i gmina Zaniemyśl będą wspólnie finansować jedną z największych atrakcji turystycznych Wielkopolski? Fot. Janusz Ludwiczak

Powiat: Jaka przyszłość czeka wąskotorówkę?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Średzka Kolej Powiatowa jest w złym stanie. Ostatni kompleksowy remont całej linii przeprowadzono w 1952 r., a przez ostatnie 30 lat prowadzone były jedynie drobne remonty punktowe. Na dodatek w ostatnich dniach doszło do awarii parowozu, który w tym roku raczej nie wyjedzie już na trasę. O potrzebnych remontach i inwestycjach rozmawiali w piątek radni trzech samorządów.

Radni Powiatu Średzkiego, miasta Środy i gminy Zaniemyśl na spotkanie dotyczącej przyszłości kolejki wąskotorowej przyjechali… Średzką Koleją Powiatową. Jednak awarii uległ parowóz, który najprawdopodobniej nie wyjedzie już w tym roku na trasę. To tylko jeden z wielu problemów wąskotorówki, którą od 2015 r. opiekują się, często społecznie członkowie Towarzystwa Przyjaciół Kolejki Średzkiej „Bana”.

– W katastrofalnym stanie jest infrastruktura. Konieczny jest kompleksowy remont torowiska i wiaduktu nad linią kolejową do Jarocina. Ostatnie naprawy odcinków z wymianą szyn przeprowadzono w 1988 r. Przez ostatnie 30 lat wykonywano wyłącznie drobne, punktowe wymiany podkładów – wskazuje Mikołaj Sztuber, członek zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kolejki Średzkiej „Bana”.

Stowarzyszenie „Bana” od 2015 r. opiekuje się średzko-zaniemyską wąskotorówką. Na początku lipca 2016 r. po dwuletniej przerwie przywrócono ruch pasażerski. W pierwszym roku działalności kolejka przewiozła 14,5 tys. pasażerów, w 2017 r. już dwukrotnie więcej (30 615), zaś rok temu skorzystało z niej aż 36 892 osób. Dla porównania, gdy kolejkę obsługiwał Zarząd Dróg Powiatowych najwięcej pasażerów skorzystało z niej w 2013 r. (8 161 osób).

– Powiat średzki przekazywał na funkcjonowanie rocznie 300 tys. zł, ale w tym roku otrzymaliśmy zaledwie 160 tys. zł. By kolejka mogła dalej istnieć budżet musiałby być na poziomie miliona złotych, z czego 700 tys. zł należałoby przeznaczyć na remont infrastruktury, tak by w ciągu najbliższych 8 lat doprowadzić ją do pełnej używalności. Do tej pory większość remontów realizujemy z własnych środków, od PKP pozyskaliśmy 600 mb torów w darowiźnie, prace przeprowadziliśmy sami. Wymieniliśmy 3 tys. podkładów, czyli zaledwie 15 proc. Udało nam się wypożyczyć lokomotywę spalinową od Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej – zaznacza Mikołaj Sztuber.

Podczas spotkania przedstawiciele „Bany” omówili propozycję rewitalizacji Średzkiej Kolei Powiatowej na lata 2020-2027. Corocznie budżet ŚKP musiałby wynosić przynajmniej 700 tys. zł. Na początek trzeba przeprowadzić izolację wiaduktu (180 tys. zł), punktową wymiana tysiąca podkładów, remont szyn na łukach oraz należałoby uzupełnić osunięcia nasypu na „kipie” oraz przeprowadzić naprawę przepustu. Ponadto niezbędne byłoby ukończenie naprawy parowozu Px48 z 1920 r. oraz pozyskanie lokomotywy spalinowej o dużej mocy.

– To jest perełka naszego regionu, którą opiekują się ludzie z pasją. Musimy walczyć o jej przetrwanie – zaznaczył Mateusz Czaplicki, średzki radny.

– Podam przykład gnieźnieńskiej wąskotorówki, której stan był katastrofalny. Przestała ona jeździć w 2015 r. Teraz podejmowane są próby jej reaktywowania, ma wrócić 8 września, ale na zaledwie 5-kilometrowym odcinku przez teren Gniezna. Chcemy zwiększyć budżet województwa do 400 tys. na tego typu zadania.  – powiedział Tadeusz Tomaszewski, radny województwa wielkopolskiego i przewodniczący Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki.

- Ta kolejka jest wpisana w krajobraz naszego powiatu i jest dużą atrakcją turystyczną. Nie wyobrażam sobie, żeby przestała kursować – uważa Małgorzata Fertała, przewodnicząca Rady Powiatu Średzkiego.

Podczas piątkowego spotkania padły pierwsze deklaracje ze strony trzech samorządów.

- Proponuję, byśmy podzielili się: 200 tys. zł da samorząd województwa, 200 tys. - powiat, kolejne 200 tys. - Środa, a pozostałe 100 tys. zł – Zaniemyśl. W międzyczasie mogą pojawić się środki unijne – zaznaczył Piotr Mieloch, burmistrz Środy.

- Problemem zawsze są finanse, nasz budżet to 22 mln zł, gdy Środa ma 150 mln zł. Niebawem ruszy nowe rozdanie środków unijnych, z którego trzeba skorzystać. Infrastrukturę niech obejmie powiat i podzielmy się: 50 proc. da starostwo, 50 proc. samorząd. Może tym sposobem zrobimy coś dobrego – dodał Krzysztof Urbas, wójt gminy Zaniemyśl.

- Nie chciałbym by spotkała nas taka sytuacja, jaka miała miejsce w Gnieźnie. Jeśli ta kolejka przestanie jeździć to później po latach będziemy mieli problem z jej przywróceniem – podsumował Marcin Nowak, radny powiatu średzkiego.

Podczas wspólnego spotkania radnych trzech samorządów ustalono, że przygotowane zostaną odpowiednie dokumenty i analizy, a poszczególne rady (powiatu, Środy i Zaniemyśla) mają przygotować możliwość dofinansowania wąskotorówki. Radni mają również pracować nad opracowaniem wniosku o wsparcie finansowe przez wielkopolski sejmik.

Do sprawy będziemy wracać.

Janusz

Absolwent gospodarki przestrzennej i technikum drogowego, jednak z pasji wybrał dziennikarstwo. Pracował m.in. w poznańskim oddziale Onet.pl, w "Głosie Wielkopolskim" i Radiu Emaus. Od 14 lat tworzy swój własny portal Lazarz.pl, a od niedawna również InfoKostrzyn.pl. Lubi informować opinię publiczną o tym co się dzieje. Interesuje się w szczególności inwestycjami, transportem i sprawami społecznymi.

Jeśli masz sprawę, która wymaga interwencji: j.ludwiczak@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.