Radny Juliusz Twardowski apeluje o rozsądek przy wysyłaniu jednostek do wyjazdów. Tutaj gminni strażacy interweniowali po zderzeniu dwóch ciężarówek i samochodu osobowego. Radny Juliusz Twardowski apeluje o rozsądek przy wysyłaniu jednostek do wyjazdów. Tutaj gminni strażacy interweniowali po zderzeniu dwóch ciężarówek i samochodu osobowego. OSP Nowe Miasto

Nowe Miasto: Problem z wyjazdami strażaków?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Czy do zdarzeń drogowych do których dochodzi na terenie gminy Nowe Miasto wyjeżdża zbyt wiele jednostek straży? Ten temat był szeroko dyskutowany podczas ostatniej sesji.

Głos w tej sprawie zabrał wiceprzewodniczący rady gminy, Juliusz Twardowski. - Ostatnio coraz częściej się zdarza się, że do zdarzenia z udziałem dwóch pojazdów, gdzie biorą udział dwie osoby przyjeżdża osiem jednostek straży z odległych zakątków dwóch powiatów. Zastanawiam się, o co tutaj chodzi. Jeżeli do Nowego Miasta przyjeżdżają dwie jednostki z naszej gminy, dwie jednostki ze Środy, dwie jednostki z Jarocina, to uważam, że coś tutaj jest nie tak i ktoś tutaj się nie liczy z naszymi pieniędzmi – mówił radny. Zaznaczył też, że jeżeli sytuacja będzie się powtarzać, to mocno się zastanowi zanim następnym razem zagłosuje za dotacjami dla strażaków.

Jako pierwszy odpowiedział Łukasz Matuszak, prezes OSP w Szypłowie. - Tak działa system. Znajdujemy się na granicy dwóch powiatów. Dzwoniąc z Szypłowa dodzwaniamy się najpierw do Jarocina. Zgłosiłem się w tej kwestii, żeby nie ucinać dofinansowania do naszych jednostek. Z tego wynika, że jak przyjadą trzy-cztery jednostki nie z naszego powiatu, to my zostaniemy pozbawieni dofinansowania. - Dzwoniąc na numer 112, dyspozytor jest w Koninie. On nie wie, gdzie to miejsce się znajduje. Dzwoniąc na numer 998 łączymy się albo z Jarocinem albo ze Środą. Dyspozytor wtedy wie dokładnie, w jakim miejscu ten wypadek jest – wyjaśniał strażak.

Strażaków broniła też radna powiatowa Agnieszka Król. - W systemie jest procedura. A jeśli mamy zastrzeżenia do systemu, to nie można karać strażaków gminnych ochotniczych straży pożarnych. Należy wysłać pisma do tych, którzy to prawo stanowią – mówiła. W dalszej części dyskusji głos zabrał ponownie Juliusz Twardowski. - Nigdy nie byłem przeciwko straży, ale jestem przeciwny marnotrawstwu pieniędzy i ludzkiego czasu – zaznaczył. Zawnioskował również o wysłanie oficjalnych pism do Środy i Jarocina, a także Konina w tej sprawie.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.